O mnie

Doświadczony pośrednik to konkretna pomoc zarówno dla kupującego, sprzedającego, jak i najemcy. Popularność usług agencji nieruchomości sprawia, że coraz częściej zgłaszają się tam osoby, które potrzebują kompleksowego wsparcia w finalizacji transakcji.

Porady, wskazówki oraz aktualności dla rynku nieruchomości
Podatek od nieruchomości – czy powinien być naliczany od wartości, a nie od powierzchni?

Podatek od nieruchomości – czy powinien być naliczany od wartości, a nie od powierzchni?

Co jakiś czas powraca temat zmiany sposobu naliczania podatku od nieruchomości. Obecnie w Polsce jego wysokość jest uzależniona od powierzchni nieruchomości. Jesteśmy jednym z nielicznych krajów w Unii Europejskiej, który ciągle stosuje taką metodę. Za bardziej transparenty i sprawiedliwy jest uważany podatek katastralny. Wciąż nie został u nas wprowadzony ze względu na obawy o wzrost daniny.

Podatek od nieruchomości zwany katastralnym nie jest naliczany od powierzchni nieruchomości, ale od jej wartości. Oznacza to, że w tym przypadku właściciele mieszkań o takiej samej powierzchni użytkowej, ale o różnym standardzie i położonych w różnych lokalizacjach zapłacą podatek w różnej wysokości.

Obecny system nie jest sprawiedliwy

Zgodnie z obowiązującymi przepisami taki sam podatek zapłaci właściciel mieszkania o podwyższonym standardzie, położonego w centrum dużego miasta, i osoba, która posiada na własność lokal o podobnej powierzchni w bloku sprzed 50 lat znajdującym się w małej miejscowości.

Wyższą daniną może być za to obciążony właściciel wiejskiego domu o powierzchni 120 metrów kwadratowych, niż osoba, która ma w mieście apartament o powierzchni 75 metrów kwadratowych.

Eksperci od dawna podkreślają, że stosowane u nas zasady nie uwzględniają wzrostów cen nieruchomości, których doświadczamy niemal nieustannie od wielu lat. W okresie, gdy wartość nieruchomości potrafiła rosnąć o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent w skali roku, stawka podatku była zmieniana zaledwie o kilka procent.

Podatek, którego wysokość odzwierciedlałaby zmiany wartości nieruchomości, stanowiłby dodatkowy przychód dla gmin. Dzięki zwiększonym wpływom możliwe byłoby realizowanie kolejnych inwestycji, na które obecnie regularnie brakuje pieniędzy.

Właściciele obawiają się zwiększonych kosztów

Żaden system podatkowy nie jest jednak idealny. Argument o zwiększonych wpływach do budżetów samorządów budzi sprzeciw właścicieli droższych nieruchomości, którzy obawiają się, że niesłusznie będą ponosić wyższe koszty niż wcześniej.

Zmiana systemu podatkowego mogłaby też negatywnie wpłynąć na sytuację osób o niskich dochodach, osób starszych lub bardzo młodych, których jedynym majątkiem jest nieruchomość.

Problemem, którego nie udało się do tej pory rozwiązać, jest również stworzenie rzetelnej bazy danych, na podstawie której byłaby określona wartość nieruchomości. Nie byłaby to wartość rynkowa, ale ustalona urzędowo średnia wartość dla określonego rodzaju nieruchomości, co również budzi spore wątpliwości.

Możliwość zastosowania ulg

Eksperci podkreślają jednak, że zmiana systemu podatkowego w większości przypadków nie musi oznaczać wzrostu podatku. Więcej zapłacą właściciele drogich nieruchomości, ale zazwyczaj są to osoby zamożne.

Stosowane w innych krajach systemy oparte na podatku katastralnym przewidują szereg ulg i preferencji dla podatników, którzy stali się właścicielami drogiej nieruchomości np. poprzez dziedziczenie. Rozwiązania takie mogłyby zostać również przygotowane dla studentów, seniorów, osób niepełnosprawnych czy rodzin wielodzietnych.

Specjaliści podkreślają również, że wysokość podatku w innych krajach nie przekracza zazwyczaj 3 proc. wartości nieruchomości.

Sprawdź także te artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane

O mnie

marzena

Marzenia Sieniuć to licencjonowana agentka, która pomogła setkom osób w korzystnej sprzedaży lub znalezieniu wymarzonego lokum. Już w czasie pierwszego spotkania potrafi pomóc klientowi w określeniu jego potrzeb i priorytetów.

×