<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Finansowanie nieruchomości - sposoby finansowania mieszkań i domów - Blog Nieruchomości RWO</title>
	<atom:link href="https://rwo.org.pl/finansowanie-nieruchomosci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://rwo.org.pl/finansowanie-nieruchomosci/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 25 Nov 2024 13:05:07 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">237637513</site>	<item>
		<title>Net-metering a net-billing</title>
		<link>https://rwo.org.pl/net-metering-a-net-billing/</link>
					<comments>https://rwo.org.pl/net-metering-a-net-billing/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena Sieniuć]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Nov 2024 13:05:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Finansowanie nieruchomości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://rwo.org.pl/?p=1847</guid>

					<description><![CDATA[<p style="font-weight: 400;">Instalacja paneli fotowoltaicznych jest teraz naprawdę popularna. W końcu pozwala wytworzyć energię odnawialną, a tym samym obniżyć rachunki za prąd. Kolejną zaletą jest możliwość korzystania z systemów rozliczeniowych które pomagają lepiej zarządzać wytworzoną energią. Zobacz, czym jest net-metering i net-billing. Wyjaśniamy, czym różnią się oba systemy.</p>
</p>
<p style="font-weight: 400;">Zarówno net-metering, jak i net-billing służą do tego, aby efektywnie wykorzystać nadwyżki energii, które wyprodukuje instalacja fotowoltaiczna. Główna różnica pomiędzy nimi dotyczy mechanizmu rozliczeń.</p>
<p>Czym jest net-metering?</p>
<p style="font-weight: 400;">Net-metering, czyli pomiar netto to system rozliczeń, który był stosowany w Polsce od 2015 roku do końca marca 2022 roku. Polega na tym, że energia wyprodukowana przez instalację, która nie została zużyta przez jej właściciela, trafia do sieci.</p>
<p style="font-weight: 400;">Gdy dom potrzebuje więcej energii niż są w stanie wytworzyć panele (np. w nocy, w zimie czy w pochmurne dni), to może pobrać ją z sieci. Przekazane nadwyżki energii są rozliczane w formie kredytu energetycznego. Dzięki czemu można wykorzystać wyprodukowany prąd w późniejszym czasie i obniżyć rachunki na zasadzie kompensaty.</p>
<p style="font-weight: 400;">W wyniku tego właściciel instalacji staje się prosumentem, czyli podmiotem, który wytwarza i pobiera energię elektryczną.</p>
<p>Czym jest net-billing?</p>
<p style="font-weight: 400;">Net-billing to rozliczanie na podstawie faktur, które polega na sprzedaży nadwyżek energii wyprodukowanych przez instalację fotowoltaiczną i zakup energii z sieci, ale po obowiązujących cenach rynkowych. Środki ze sprzedaży energii wpływają na indywidualne konto prosumenta.</p>
<p style="font-weight: 400;">W tym modelu prosument jest producentem energii i może ją kupować i sprzedawać na wolnym rynku. W pierwszej kolejności wytworzona energia jest wykorzystywana na potrzeby własne prosumenta, a potem sprzedawana. Kupno odbywa się wtedy, gdy gospodarstwo domowe potrzebuje jej więcej niż wynosi bieżąca produkcja. Cena energii bazuje na cenie giełdowej (z Rynku Dnia Następnego).</p>
<p style="font-weight: 400;">Net-billing obowiązuje dla wszystkich instalacji fotowoltaicznych, które zostały podłączone do sieci od 1 kwietnia 2022 roku.</p>
<p style="font-weight: 400;">Czym się różni net-billing od net-meteringu?</p>
<p style="font-weight: 400;">Net-billing różni się od net-meteringu sposobem rozliczeń. W przypadku net-billingu nadwyżka energii jest sprzedawana po cenach rynkowych, a właściciel instalacji otrzymuje za to wynagrodzenie. Z kolei net-metering pozwala na bilansowanie energii. Kiedy jest jej za dużo, można ją wysłać do sieci, a gdy za mało, to pobrać ją w późniejszym czasie.</p>
<p style="font-weight: 400;">Net-metering lepiej się sprawdza u osób, które nie mają dużych nadwyżek energii i zależy im na tym, aby ją zmagazynować i potem wykorzystać do obniżenia rachunków za prąd. Wadą jest to, że ten system nie pozwala zarabiać.</p>
<p style="font-weight: 400;">Net-biling pozwala łatwiej zarządzać większymi nadwyżkami energii i osiągać korzyści pieniężne z ich sprzedaży. Trzeba jednak pamiętać, że cena kupna i sprzedaży bazuje na cenie giełdowej. Dlatego cena zakupu z sieci może być wyższa niż sprzedaży, a wtedy taka transakcja wygeneruje straty.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/net-metering-a-net-billing/">Net-metering a net-billing</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="font-weight: 400;">Instalacja paneli fotowoltaicznych jest teraz naprawdę popularna. W końcu pozwala wytworzyć energię odnawialną, a tym samym obniżyć rachunki za prąd. Kolejną zaletą jest możliwość korzystania z systemów rozliczeniowych które pomagają lepiej zarządzać wytworzoną energią. Zobacz, czym jest net-metering i net-billing. Wyjaśniamy, czym różnią się oba systemy.</p>
<p><span id="more-1847"></span></p>
<p style="font-weight: 400;">Zarówno net-metering, jak i net-billing służą do tego, aby efektywnie wykorzystać nadwyżki energii, które wyprodukuje instalacja fotowoltaiczna. Główna różnica pomiędzy nimi dotyczy mechanizmu rozliczeń.</p>
<h4 style="font-weight: 400;"><strong>Czym jest net-metering?</strong></h4>
<p style="font-weight: 400;"><a href="https://www.nieruchomosci-online.pl/porady/net-metering-32730.html"><strong>Net-metering</strong></a>, czyli <strong>pomiar netto </strong>to system rozliczeń, który był stosowany w Polsce od 2015 roku do końca marca 2022 roku. Polega na tym, że energia wyprodukowana przez instalację, która nie została zużyta przez jej właściciela, trafia do sieci.</p>
<p style="font-weight: 400;">Gdy dom potrzebuje więcej energii niż są w stanie wytworzyć panele (np. w nocy, w zimie czy w pochmurne dni), to może pobrać ją z sieci. Przekazane nadwyżki energii są rozliczane w formie kredytu energetycznego. Dzięki czemu można wykorzystać wyprodukowany prąd w późniejszym czasie i obniżyć rachunki na zasadzie kompensaty.</p>
<p style="font-weight: 400;">W wyniku tego właściciel instalacji staje się <strong>prosumentem</strong>, czyli podmiotem, który wytwarza i pobiera energię elektryczną.</p>
<h4 style="font-weight: 400;"><strong>Czym jest net-billing?</strong></h4>
<p style="font-weight: 400;"><strong><a href="https://www.nieruchomosci-online.pl/porady/net-billing-31655.html">Net-billing</a> </strong>to rozliczanie na podstawie faktur, które polega na sprzedaży nadwyżek energii wyprodukowanych przez instalację fotowoltaiczną i zakup energii z sieci, ale po obowiązujących cenach rynkowych. Środki ze sprzedaży energii wpływają na indywidualne konto prosumenta.</p>
<p style="font-weight: 400;">W tym modelu prosument jest producentem energii i może ją kupować i sprzedawać na wolnym rynku. W pierwszej kolejności wytworzona energia jest wykorzystywana na potrzeby własne prosumenta, a potem sprzedawana. Kupno odbywa się wtedy, gdy gospodarstwo domowe potrzebuje jej więcej niż wynosi bieżąca produkcja. Cena energii bazuje na cenie giełdowej (z Rynku Dnia Następnego).</p>
<p style="font-weight: 400;">Net-billing obowiązuje dla wszystkich instalacji fotowoltaicznych, które zostały podłączone do sieci od 1 kwietnia 2022 roku.</p>
<p style="font-weight: 400;"><strong>Czym się różni net-billing od net-meteringu?</strong></p>
<p style="font-weight: 400;">Net-billing różni się od net-meteringu sposobem rozliczeń. W przypadku net-billingu nadwyżka energii jest sprzedawana po cenach rynkowych, a właściciel instalacji otrzymuje za to wynagrodzenie. Z kolei net-metering pozwala na bilansowanie energii. Kiedy jest jej za dużo, można ją wysłać do sieci, a gdy za mało, to pobrać ją w późniejszym czasie.</p>
<p style="font-weight: 400;">Net-metering lepiej się sprawdza u osób, które nie mają dużych nadwyżek energii i zależy im na tym, aby ją zmagazynować i potem wykorzystać do obniżenia rachunków za prąd. Wadą jest to, że ten system nie pozwala zarabiać.</p>
<p style="font-weight: 400;">Net-biling pozwala łatwiej zarządzać większymi nadwyżkami energii i osiągać korzyści pieniężne z ich sprzedaży. Trzeba jednak pamiętać, że cena kupna i sprzedaży bazuje na cenie giełdowej. Dlatego cena zakupu z sieci może być wyższa niż sprzedaży, a wtedy taka transakcja wygeneruje straty.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/net-metering-a-net-billing/">Net-metering a net-billing</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rwo.org.pl/net-metering-a-net-billing/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1847</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Tańsze kredyty – co oznaczają dla kupujących mieszkania?</title>
		<link>https://rwo.org.pl/tansze-kredyty-co-oznaczaja-dla-kupujacych-mieszkania/</link>
					<comments>https://rwo.org.pl/tansze-kredyty-co-oznaczaja-dla-kupujacych-mieszkania/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena Sieniuć]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Oct 2024 07:41:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Finansowanie nieruchomości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://rwo.org.pl/?p=1823</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dziś już wiadomo, że obniżek stóp procentowych można się spodziewać najwcześniej w II połowie 2025 roku. Do tego czasu kredyty hipoteczne będą drogie. To kiepska wiadomość szczególnie dla tych, którzy w najbliższym czasie planują wspierać zakup mieszkania pożyczką. Jeszcze w lipcu 2024 wielu ekonomistów spodziewało się niewielkich obniżek stóp pod koniec 2024 roku. Prognozy analityków PKO BP rozwiały te nadzieje.</p>
<p>Mądra pomoc dla kredytobiorcy</p>
<p>Jeśli główna stopa NBP, referencyjna, pozostanie na obecnym poziomie 5,75%, kredyty na dłuższy czas będą trudno dostępne dla przeciętnego polaka. Taka polityka monetarna wpływa bezpośrednio na koszty pożyczek hipotecznych i zdolność kredytową wnioskodawców. W tym kontekście rządowe programy wsparcia polegające na wprowadzeniu pozyczek mieszkaniowych na preferencyjnych warunkach zdają się wybawieniem. Na przykładzie Bezpiecznego Kredytu 2% widać jednak, że wpływ takiej pomocy na rynek jest wielotorowy i niejednoznaczny.</p>
<p>Jednym z najważniejszych warunków kształtującących dostępność mieszkań w Polsce jest ich cena. Stawki ofertowe wpływają na stosunek popytu do podaży. W 2024 roku na rynku mieszkaniowym obserwujemy pobudzenie inwestycyjne. Lata 2022 i 2023 były pod tym względem dość słabe. Dziś do oferty trafiają też lokale, które niedawno zostały wykończone, wszystko to sprawia, że kupcy mogą wybierać spośród większej liczny mieszkań na sprzedaż. W momencie, gdy rynek nie jest wspierany tanimi kredytami, popyt ma szansę się wyciszyć, a ceny spaść lub przynajmniej się ustabilizować.</p>
<p>Taniej znaczy lepiej?</p>
<p>Tanie pożyczki mieszkaniowe będące efektem działań w ramach polityki monetarnej czy rządowych programów wsparcia mają swoje pozytywne i negatywne skutki. Niższe oprocentowanie oznacza, że na kredyt stać więcej ludzi, którzy generują popyt na mieszkania. Im więcej potencjalnych kupców, tym autorom ofert łatwiej windować ceny. W takich warunkach rynkowych kupcom trudniej też negocjować stawki. Dodatkowo tanie pożyczki mogą stymulować wyższe zainteresowanie mieszkaniami tylko z konkretnego segmentu. Skutkiem tego na rynku zacznie szybko brakować popularnych lokali.</p>
<p>Oczywiście tanie kredyty to też impuls pobudzający sektor bankowy, czyli dobry trend zarówno dla gospodarki, jak i dla osób, które od dawna czekają z zakupem mieszkania na kredyt. Jeśli jednak popyt, a co za tym idzie i ceny zbyt szybko wzrosną, przeciętny kredytobiorca będzie musiał pożyczyć więcej. W praktyce przynosi to, wyższe koszty pożyczki i zysk dla banku.</p>
<p>Jak widać, tanie pożyczki mieszkaniowe nie są pomysłem jednoznacznie pozytywnym i wiążą się z kosztami. Ponoszą je przede wszystkim potencjalni inwestorzy. Oczywiście nie oznacza to, że aktualna polityka monetarna rządu ułatwia dojście do własności nieruchomości. Z szerszej perspektywy wydaje się jednak konieczna, by ceny mogły w końcu zacząć wyraźnie spadać.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/tansze-kredyty-co-oznaczaja-dla-kupujacych-mieszkania/">Tańsze kredyty – co oznaczają dla kupujących mieszkania?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś już wiadomo, że obniżek stóp procentowych można się spodziewać najwcześniej w II połowie 2025 roku. Do tego czasu kredyty hipoteczne będą drogie. To kiepska wiadomość szczególnie dla tych, którzy w najbliższym czasie planują wspierać zakup mieszkania pożyczką. Jeszcze w lipcu 2024 wielu ekonomistów spodziewało się niewielkich obniżek stóp pod koniec 2024 roku. Prognozy analityków PKO BP rozwiały te nadzieje.<span id="more-1823"></span></p>
<h2>Mądra pomoc dla kredytobiorcy</h2>
<p>Jeśli główna stopa NBP, referencyjna, pozostanie na obecnym poziomie 5,75%, kredyty na dłuższy czas będą trudno dostępne dla przeciętnego polaka. Taka polityka monetarna wpływa bezpośrednio na koszty pożyczek hipotecznych i zdolność kredytową wnioskodawców. W tym kontekście rządowe programy wsparcia polegające na wprowadzeniu pozyczek mieszkaniowych na preferencyjnych warunkach zdają się wybawieniem. Na przykładzie Bezpiecznego Kredytu 2% widać jednak, że wpływ takiej pomocy na rynek jest wielotorowy i niejednoznaczny.</p>
<p>Jednym z najważniejszych warunków kształtującących dostępność mieszkań w Polsce jest ich cena. Stawki ofertowe wpływają na stosunek popytu do podaży. W 2024 roku na rynku mieszkaniowym obserwujemy pobudzenie inwestycyjne. Lata 2022 i 2023 były pod tym względem dość słabe. Dziś do oferty trafiają też lokale, które niedawno zostały wykończone, wszystko to sprawia, że kupcy mogą wybierać spośród większej liczny mieszkań na sprzedaż. W momencie, gdy rynek nie jest wspierany tanimi kredytami, popyt ma szansę się wyciszyć, a ceny spaść lub przynajmniej się ustabilizować.</p>
<h2>Taniej znaczy lepiej?</h2>
<p>Tanie pożyczki mieszkaniowe będące efektem działań w ramach polityki monetarnej czy rządowych programów wsparcia mają swoje pozytywne i negatywne skutki. Niższe oprocentowanie oznacza, że na kredyt stać więcej ludzi, którzy generują popyt na mieszkania. Im więcej potencjalnych kupców, tym autorom ofert łatwiej windować ceny. W takich warunkach rynkowych kupcom trudniej też negocjować stawki. Dodatkowo tanie pożyczki mogą stymulować wyższe zainteresowanie mieszkaniami tylko z konkretnego segmentu. Skutkiem tego na rynku zacznie szybko brakować popularnych lokali.</p>
<p>Oczywiście tanie kredyty to też impuls pobudzający sektor bankowy, czyli dobry trend zarówno dla gospodarki, jak i dla osób, które od dawna czekają z zakupem mieszkania na kredyt. Jeśli jednak popyt, a co za tym idzie i ceny zbyt szybko wzrosną, przeciętny kredytobiorca będzie musiał pożyczyć więcej. W praktyce przynosi to, wyższe koszty pożyczki i zysk dla banku.</p>
<p>Jak widać, tanie pożyczki mieszkaniowe nie są pomysłem jednoznacznie pozytywnym i wiążą się z kosztami. Ponoszą je przede wszystkim potencjalni inwestorzy. Oczywiście nie oznacza to, że aktualna polityka monetarna rządu ułatwia dojście do własności nieruchomości. Z szerszej perspektywy wydaje się jednak konieczna, by ceny mogły w końcu zacząć wyraźnie spadać.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/tansze-kredyty-co-oznaczaja-dla-kupujacych-mieszkania/">Tańsze kredyty – co oznaczają dla kupujących mieszkania?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rwo.org.pl/tansze-kredyty-co-oznaczaja-dla-kupujacych-mieszkania/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1823</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Stałe a zmienne oprocentowanie w kredycie hipotecznym</title>
		<link>https://rwo.org.pl/stale-a-zmienne-oprocentowanie-w-kredycie-hipotecznym/</link>
					<comments>https://rwo.org.pl/stale-a-zmienne-oprocentowanie-w-kredycie-hipotecznym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena Sieniuć]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Oct 2024 07:14:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Finansowanie nieruchomości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://rwo.org.pl/?p=1794</guid>

					<description><![CDATA[<p>Myśląc o pożyczce hipotecznej, musimy rozważyć kilka ważnych kwestii. Jedną z nich jest rodzaj oprocentowania kredytu. Wpływa on nie tylko na koszty zobowiązania, ale i ryzyko związanie z ich wzrostem. Co ważne to czy nasza pożyczka będzie oparta o stałą czy zmienną stopę oprocentowania, w dużym stopniu decyduje też o tym ile ostatecznie będzie nam skłonny pożyczyć bank. Aby świadomie podjąć tę ważną decyzję, warto lepiej poznać różnicę między stałym i zmiennym oprocentowaniem zobowiązania hipotecznego.</p>
<p>Oprocentowanie zmienne &#8211; czyli co?</p>
<p>Na każdy rodzaj oprocentowania składają się dwa ważne elementy. Pierwszym z nich jest marża, która ma wartość stałą. Drugim jest stopa procentowa. W zależności od rodzaju kredytu jest ona stała lub zmienna. Jeśli kredytobiorca ubiega się o pożyczkę ze zmienna stopą procentową, oznacza to, że jeśli te ważne parametry się zmienią, kredyt będzie droższy. W momencie, gdy NBP ogłosi spadek wartości referencyjnych, pożyczka będzie kosztować go mniej. W praktyce oprocentowanie zmienne składa się z marży bankowej i wskaźnika WIBOR / WIRON, EURIBOR lub LIBOR.</p>
<p>Te tajemnicze z pozoru skróty oznaczają stopy oprocentowania kredytów w różnych walutach. Warto przy tym podkreślić, że wskaźniki te mogą się od siebie różnić czasem trwania. Na przykład WIBOR 6M to oprocentowanie wyliczone dla kredytu na 6 miesięcy na rynku międzynarodowym. Jest to cena, po jakiej banki pożyczają sobie pieniądze w tym ściśle określonym okresie. Co ważne w 2024 roku Komisja Nadzoru Finansowego wydała rekomendację, według której w portfelu banków ma zwiększyć się odsetek pożyczek z okresowo stałym oprocentowaniem. W tym modelu kredyt jest udzielany na stały procent na pierwsze 5 lat. Po tym okresie właściciel zobowiązania może zmienić sposób naliczania oprocentowania na zmienny lub pozostać przy wcześniejszych ustaleniach.</p>
<p>ABC oprocentowania stałego</p>
<p>Oprocentowanie stałe ustalane jest na niezmiennym poziomie przez ściśle określony czas. W tym czasie koszty kredytu nie zależą od wahań stup procentowych. Dzięki temu nie dotyczy nas ryzyko wzrostu raty przy zmianach warunków rynkowych. Ochrona ta działa jednak w dwie strony. Gdy te ważne wartości spadną i koszt pożyczek rozliczanych w zmiennym oprocentowaniu będą niższe, właściciele kredytów ze stałą stopą będą płacić tyle samo. Mimo to największym plusem zamrażania oprocentowania jest pewność, że raty pożyczki hipotecznej będą stałe.</p>
<p>Co ciekawe oprocentowanie stałe kredytów hipotecznych jest zawsze ustalane na wyższym poziomie niż oprocentowanie zmienne. Oznacza to, że przy zmiennej stopie koszty kredytu mogą być niższe choć obarczone ryzykiem. Czy w kontekście tych informacji można jednoznacznie ocenić które oprocentowanie jest bardziej korzystne dla kredytobiorcy? Odpowiedz na to pytanie zależy przede wszystkim od warunków rynkowych. W okresie, gdy stopy procentowe są niestabilne i istnieje ryzyko wzrostów, bardziej popularne staje się oprocentowanie stałe. Jeśli jednak te ważne wartości bankowe pozostają od dłuższego czasu na niskim poziomie, opłacalne będzie wybranie oprocentowania zmiennego.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/stale-a-zmienne-oprocentowanie-w-kredycie-hipotecznym/">Stałe a zmienne oprocentowanie w kredycie hipotecznym</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Myśląc o pożyczce hipotecznej, musimy rozważyć kilka ważnych kwestii. Jedną z nich jest rodzaj oprocentowania kredytu. Wpływa on nie tylko na koszty zobowiązania, ale i ryzyko związanie z ich wzrostem. Co ważne to czy nasza pożyczka będzie oparta o stałą czy zmienną stopę oprocentowania, w dużym stopniu decyduje też o tym ile ostatecznie będzie nam skłonny pożyczyć bank. Aby świadomie podjąć tę ważną decyzję, warto lepiej poznać różnicę między stałym i zmiennym oprocentowaniem zobowiązania hipotecznego.<span id="more-1794"></span></p>
<h2>Oprocentowanie zmienne &#8211; czyli co?</h2>
<p>Na każdy rodzaj oprocentowania składają się dwa ważne elementy. Pierwszym z nich jest marża, która ma wartość stałą. Drugim jest stopa procentowa. W zależności od rodzaju kredytu jest ona stała lub zmienna. Jeśli kredytobiorca ubiega się o pożyczkę ze zmienna stopą procentową, oznacza to, że jeśli te ważne parametry się zmienią, kredyt będzie droższy. W momencie, gdy NBP ogłosi spadek wartości referencyjnych, pożyczka będzie kosztować go mniej. W praktyce oprocentowanie zmienne składa się z marży bankowej i wskaźnika WIBOR / WIRON, EURIBOR lub LIBOR.</p>
<p>Te tajemnicze z pozoru skróty oznaczają stopy oprocentowania kredytów w różnych walutach. Warto przy tym podkreślić, że wskaźniki te mogą się od siebie różnić czasem trwania. Na przykład WIBOR 6M to oprocentowanie wyliczone dla kredytu na 6 miesięcy na rynku międzynarodowym. Jest to cena, po jakiej banki pożyczają sobie pieniądze w tym ściśle określonym okresie. Co ważne w 2024 roku Komisja Nadzoru Finansowego wydała rekomendację, według której w portfelu banków ma zwiększyć się odsetek pożyczek z okresowo stałym oprocentowaniem. W tym modelu kredyt jest udzielany na stały procent na pierwsze 5 lat. Po tym okresie właściciel zobowiązania może zmienić sposób naliczania oprocentowania na zmienny lub pozostać przy wcześniejszych ustaleniach.</p>
<h2>ABC oprocentowania stałego</h2>
<p>Oprocentowanie stałe ustalane jest na niezmiennym poziomie przez ściśle określony czas. W tym czasie koszty kredytu nie zależą od wahań stup procentowych. Dzięki temu nie dotyczy nas ryzyko wzrostu raty przy zmianach warunków rynkowych. Ochrona ta działa jednak w dwie strony. Gdy te ważne wartości spadną i koszt pożyczek rozliczanych w zmiennym oprocentowaniu będą niższe, właściciele kredytów ze stałą stopą będą płacić tyle samo. Mimo to największym plusem zamrażania oprocentowania jest pewność, że raty pożyczki hipotecznej będą stałe.</p>
<p>Co ciekawe oprocentowanie stałe kredytów hipotecznych jest zawsze ustalane na wyższym poziomie niż oprocentowanie zmienne. Oznacza to, że przy zmiennej stopie koszty kredytu mogą być niższe choć obarczone ryzykiem. Czy w kontekście tych informacji można jednoznacznie ocenić które oprocentowanie jest bardziej korzystne dla kredytobiorcy? Odpowiedz na to pytanie zależy przede wszystkim od warunków rynkowych. W okresie, gdy stopy procentowe są niestabilne i istnieje ryzyko wzrostów, bardziej popularne staje się oprocentowanie stałe. Jeśli jednak te ważne wartości bankowe pozostają od dłuższego czasu na niskim poziomie, opłacalne będzie wybranie oprocentowania zmiennego.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/stale-a-zmienne-oprocentowanie-w-kredycie-hipotecznym/">Stałe a zmienne oprocentowanie w kredycie hipotecznym</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rwo.org.pl/stale-a-zmienne-oprocentowanie-w-kredycie-hipotecznym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1794</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
