<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog Nieruchomości RWO</title>
	<atom:link href="https://rwo.org.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://rwo.org.pl/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 15 Apr 2026 10:31:43 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">237637513</site>	<item>
		<title>Czy zakup magazynu energii się opłaca?</title>
		<link>https://rwo.org.pl/czy-zakup-magazynu-energii-sie-oplaca/</link>
					<comments>https://rwo.org.pl/czy-zakup-magazynu-energii-sie-oplaca/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena Sieniuć]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2026 10:31:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Inwestowanie w nieruchomości]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek nieruchomości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://rwo.org.pl/?p=1869</guid>

					<description><![CDATA[<p dir="ltr">Magazyn energii jeszcze niedawno był rzadko wybieranym dodatkiem do paneli fotowoltaicznych. Dziś, przy rozliczeniu prosumentów w net-billingu i dużych wahaniach cen prądu w ciągu doby, coraz częściej decyduje o tym, ile realnie da się zaoszczędzić na fotowoltaice. Szczególnie teraz warto przyjrzeć się opłacalności tej inwestycji, bo ruszył program „Przydomowe Magazyny Energii” NFOŚiGW, który pozwala odzyskać część kosztów zakupu i montażu.</p>
<p dir="ltr">
<p>Jak działa magazyn energii?</p>
<p dir="ltr">Magazyn energii zwiększa autokonsumpcję, czyli udział prądu z własnych paneli zużytego w domu. Zamiast oddawać nadwyżki do sieci (często wtedy, gdy energia jest wyceniana nisko), możemy zachować je na później i wykorzystać wieczorem lub w godzinach droższej energii. To ma znaczenie szczególnie wtedy, gdy dom zużywa dużo prądu wieczorami, w nocy albo zimą. Magazyn pomaga też ograniczyć pobór z sieci w najdroższych porach dnia, co ma znaczenie przy taryfach dynamicznych, gdzie ceny potrafią zmieniać się bardzo często.</p>
<p>Kiedy warto zainwestować w magazyn?</p>
<p dir="ltr">Taka inwestycja najbardziej opłaca się, gdy:</p>
<p>mamy fotowoltaikę w net-billingu i oddajemy sporo energii do sieci,<br />
zużycie prądu jest przesunięte na wieczór (rodzina, gotowanie, praca zdalna po południu),<br />
korzystamy z urządzeń o większym poborze, np. pompy ciepła, klimatyzacji, ładowania auta,<br />
rozważamy taryfę dynamiczną i chcemy lepiej kontrolować, kiedy kupujemy prąd z sieci.</p>
<p dir="ltr">Z kolei przy małej instalacji PV i niskim zużyciu energii po zmroku korzyści mogą być niewielkie. Wtedy bardziej się opłaca najpierw poprawić autokonsumpcję prostszymi metodami (np. sterowanie urządzeniami, grzanie wody w ciągu dnia), a gdy to nie pomoże, to dopiero wtedy rozważyć kupno magazynu.</p>
<p>Teraz magazyn z dotacją</p>
<p dir="ltr">Warto wiedzieć, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchomił program Przydomowe Magazyny Energii. To wsparcie przejściowe finansowane z KPO, które ma pomóc prosumentom lepiej wykorzystywać energię z fotowoltaiki i zmniejszyć zależność od sieci.</p>
<p dir="ltr">Program jest przeznaczony dla osób fizycznych z mikroinstalacją PV podłączoną do sieci, rozliczających się w net-billingu (nie dotyczy instalacji off-grid). Obejmuje inwestycje rozpoczęte nie wcześniej niż 1 sierpnia 2024 r. i zakończone do 31 października 2025 r. </p>
<p dir="ltr">Wnioski składa się elektronicznie w terminie 30 marca – 24 kwietnia 2026 r., albo do wyczerpania budżetu (335 mln zł). Do wniosku trzeba załączyć dokumenty: potwierdzenia płatności oraz zaświadczenia od operatora sieci o przyłączeniu PV i zgłoszeniu magazynu.</p>
<p dir="ltr">Wsparciem mogą być objęte: mikroinstalacja PV 2–20 kW, magazyn energii min. 2 kWh oraz magazyn ciepła min. 20 dm³. Wysokość dopłaty zależy od tego, czy wcześniej korzystaliśmy z dotacji.</p>
<p>Grupa I – bez wcześniejszego dofinansowania: można dostać do 50% kosztów instalacji PV (maks. 7 tys. zł) oraz do 16 tys. zł na magazyn energii i do 5 tys. zł na magazyn ciepła (łącznie maks. 28 tys. zł). Ważne, że dopłata do PV jest przyznawana tylko wtedy, gdy razem z instalacją montujemy urządzenie zwiększające autokonsumpcję (magazyn energii albo ciepła).<br />
Grupa II – osoby z dotacją z „Mój Prąd 6.0” (net-billing): łączny limit wsparcia to maks. 22 tys. zł na jedno przedsięwzięcie.<br />
Grupa III – osoby z inną dotacją publiczną na PV (np. program gminny, „Czyste Powietrze”), nadal net-billing: łączny limit wsparcia to maks. 21 tys. zł na jedno przedsięwzięcie.</p>
<p dir="ltr">Jeśli mamy w planach inwestycję w magazyn energii, to warto szczegółowo zapoznać się z warunkami dopłat, bo pozwala to znacznie obniżyć koszty.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/czy-zakup-magazynu-energii-sie-oplaca/">Czy zakup magazynu energii się opłaca?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p dir="ltr">Magazyn energii jeszcze niedawno był rzadko wybieranym dodatkiem do paneli fotowoltaicznych. Dziś, przy rozliczeniu prosumentów w net-billingu i dużych wahaniach cen prądu w ciągu doby, coraz częściej decyduje o tym, ile realnie da się zaoszczędzić na fotowoltaice. Szczególnie teraz warto przyjrzeć się opłacalności tej inwestycji, bo ruszył program „Przydomowe Magazyny Energii” NFOŚiGW, który pozwala odzyskać część kosztów zakupu i montażu.</p>
<p dir="ltr"><span id="more-1869"></span></p>
<h4 dir="ltr">Jak działa magazyn energii?</h4>
<p dir="ltr">Magazyn energii <strong>zwiększa autokonsumpcję, czyli udział prądu z własnych paneli zużytego w domu</strong>. Zamiast oddawać nadwyżki do sieci (często wtedy, gdy energia jest wyceniana nisko), możemy zachować je na później i wykorzystać wieczorem lub w godzinach droższej energii. To ma znaczenie szczególnie wtedy, gdy dom zużywa dużo prądu wieczorami, w nocy albo zimą. Magazyn <strong>pomaga też ograniczyć pobór z sieci w najdroższych porach dnia</strong>, co ma znaczenie przy taryfach dynamicznych, gdzie ceny potrafią zmieniać się bardzo często.</p>
<h4 dir="ltr">Kiedy warto zainwestować w magazyn?</h4>
<p dir="ltr">Taka inwestycja <strong>najbardziej opłaca się, gdy</strong>:</p>
<ul>
<li dir="ltr">mamy fotowoltaikę w net-billingu i oddajemy sporo energii do sieci,</li>
<li dir="ltr">zużycie prądu jest przesunięte na wieczór (rodzina, gotowanie, praca zdalna po południu),</li>
<li dir="ltr">korzystamy z urządzeń o większym poborze, np. pompy ciepła, klimatyzacji, ładowania auta,</li>
<li dir="ltr">rozważamy taryfę dynamiczną i chcemy lepiej kontrolować, kiedy kupujemy prąd z sieci.</li>
</ul>
<p dir="ltr">Z kolei przy małej instalacji PV i niskim zużyciu energii po zmroku korzyści mogą być niewielkie. Wtedy bardziej się opłaca najpierw poprawić autokonsumpcję prostszymi metodami (np. sterowanie urządzeniami, grzanie wody w ciągu dnia), a gdy to nie pomoże, to dopiero wtedy rozważyć kupno magazynu.</p>
<h4 dir="ltr">Teraz magazyn z dotacją</h4>
<p dir="ltr">Warto wiedzieć, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchomił <a href="https://www.nieruchomosci-online.pl/porady/ruszaja-dotacje-na-przydomowa-fotowoltaike-i-magazyny-energii-40914.html">program Przydomowe Magazyny Energii</a>. To wsparcie przejściowe finansowane z KPO, które ma pomóc prosumentom lepiej wykorzystywać energię z fotowoltaiki i zmniejszyć zależność od sieci.</p>
<p dir="ltr">Program jest przeznaczony dla osób fizycznych z mikroinstalacją PV podłączoną do sieci, rozliczających się w net-billingu (nie dotyczy instalacji off-grid). <strong>Obejmuje inwestycje rozpoczęte nie wcześniej niż 1 sierpnia 2024 r. i zakończone do 31 października 2025 r. </strong></p>
<p dir="ltr"><strong>Wnioski składa się elektronicznie w terminie 30 marca – 24 kwietnia 2026 r., albo do wyczerpania budżetu (335 mln zł)</strong>. Do wniosku trzeba załączyć dokumenty: potwierdzenia płatności oraz zaświadczenia od operatora sieci o przyłączeniu PV i zgłoszeniu magazynu.</p>
<p dir="ltr">Wsparciem mogą być objęte: mikroinstalacja PV 2–20 kW, magazyn energii min. 2 kWh oraz magazyn ciepła min. 20 dm³. Wysokość dopłaty zależy od tego, czy wcześniej korzystaliśmy z dotacji.</p>
<ul>
<li dir="ltr"><strong>Grupa I</strong> – bez wcześniejszego dofinansowania: można dostać do 50% kosztów instalacji PV (maks. 7 tys. zł) oraz do 16 tys. zł na magazyn energii i do 5 tys. zł na magazyn ciepła (łącznie maks. 28 tys. zł). Ważne, że dopłata do PV jest przyznawana tylko wtedy, gdy razem z instalacją montujemy urządzenie zwiększające autokonsumpcję (magazyn energii albo ciepła).</li>
<li dir="ltr"><strong>Grupa II</strong> – osoby z dotacją z „Mój Prąd 6.0” (net-billing): łączny limit wsparcia to maks. 22 tys. zł na jedno przedsięwzięcie.</li>
<li dir="ltr"><strong>Grupa III</strong> – osoby z inną dotacją publiczną na PV (np. program gminny, „Czyste Powietrze”), nadal net-billing: łączny limit wsparcia to maks. 21 tys. zł na jedno przedsięwzięcie.</li>
</ul>
<p dir="ltr">Jeśli mamy w planach inwestycję w magazyn energii, to warto szczegółowo zapoznać się z warunkami dopłat, bo pozwala to znacznie obniżyć koszty.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/czy-zakup-magazynu-energii-sie-oplaca/">Czy zakup magazynu energii się opłaca?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rwo.org.pl/czy-zakup-magazynu-energii-sie-oplaca/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1869</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Kim jest inwestor zastępczy?</title>
		<link>https://rwo.org.pl/kim-jest-inwestor-zastepczy/</link>
					<comments>https://rwo.org.pl/kim-jest-inwestor-zastepczy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena Sieniuć]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Feb 2026 09:09:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek nieruchomości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://rwo.org.pl/?p=1866</guid>

					<description><![CDATA[<p>Budowa domu, hali czy biurowca to proces, który wymaga nie tylko pieniędzy, ale też czasu, wiedzy i ciągłej kontroli. Nie każdy inwestor ma możliwość osobistego doglądania formalności, ekip budowlanych i kontaktów z urzędami. Właśnie w takich sytuacjach pojawia się inwestor zastępczy. Kim jest i jaką rolę faktycznie odgrywa w procesie inwestycyjnym?</p>
</p>
<p>Inwestor zastępczy – definicja i podstawa działania</p>
<p>Inwestor zastępczy to osoba bądź firma, która odpłatnie działa w imieniu inwestora właściwego i reprezentuje jego interesy podczas realizacji inwestycji budowlanej. Może odpowiadać wyłącznie za koordynację prac na budowie albo przejąć prowadzenie całego procesu, od etapu projektowego aż po oddanie gotowego obiektu. Zakres tych działań zawsze wynika z umowy o zastępstwo inwestycyjne, która precyzyjnie określa obowiązki, uprawnienia i odpowiedzialność obu stron.</p>
<p>Warto podkreślić, że pojęcie inwestora zastępczego nie zostało wprost uregulowane w Prawie budowlanym. Funkcjonuje ono jednak w praktyce rynkowej i zostało zdefiniowane w Polskiej Normie PN-ISO 6707-2:2000. Zgodnie z nią inwestor zastępczy organizuje i koordynuje prace wszystkich uczestników procesu budowlanego. Dba także o kwestie bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. Inwestor właściwy zachowuje kontrolę finansową nad przedsięwzięciem, a resztę zadań operacyjnych przekazuje profesjonaliście.</p>
<p>Zakres obowiązków inwestora zastępczego w praktyce</p>
<p>Zakres działań inwestora zastępczego może być bardzo szeroki i w dużej mierze zależy od ustaleń umownych. Najczęściej obejmuje on udział w opracowaniu projektu budowlanego lub współpracę z architektem, a także organizację procesu realizacji inwestycji. Inwestor zastępczy zajmuje się wyborem wykonawców i podwykonawców, koordynuje ich prace oraz czuwa nad terminowością i jakością robót.</p>
<p>Do jego zadań należy również przekazanie dokumentacji i terenu budowy wykonawcom, zgłaszanie rozpoczęcia i zakończenia prac odpowiednim organom nadzoru oraz prowadzenie nadzoru inwestorskiego. Często przejmuje też obowiązki związane z zakupem materiałów budowlanych, organizacją transportu czy bieżącymi rozliczeniami z podwykonawcami. Istotnym elementem pracy jest stały kontakt z inwestorem właściwym oraz reprezentowanie go przed urzędami i innymi instytucjami administracji publicznej.</p>
<p>Po zakończeniu budowy inwestor zastępczy przekazuje gotową inwestycję, kompletuje dokumentację powykonawczą i archiwizuje korespondencję, którą następnie oddaje inwestorowi. Dzięki temu cały proces pozostaje uporządkowany i możliwy do odtworzenia na każdym etapie.</p>
<p>Kiedy korzystanie z usług inwestora zastępczego ma największy sens?</p>
<p>Zaangażowanie inwestora zastępczego jest szczególnie korzystne wtedy, gdy inwestor nie dysponuje odpowiednim doświadczeniem na rynku budowlanym albo nie ma czasu na samodzielne prowadzenie inwestycji. Dotyczy to zarówno osób prywatnych, jak i firm realizujących większe projekty komercyjne. W praktyce takie rozwiązanie pozwala ograniczyć ryzyko błędów, opóźnień i konfliktów z wykonawcami.</p>
<p>Inwestor zastępczy pełni rolę bufora między inwestorem a całym zapleczem technicznym i formalnym. Dba o interesy finansowe, pilnuje harmonogramu i reaguje na problemy, zanim przerodzą się w realne straty. Choć jego usługi wiążą się z dodatkowymi kosztami, dla wielu inwestorów są one ceną za spokój, przewidywalność i większą kontrolę nad końcowym efektem inwestycji.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/kim-jest-inwestor-zastepczy/">Kim jest inwestor zastępczy?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Budowa domu, hali czy biurowca to proces, który wymaga nie tylko pieniędzy, ale też czasu, wiedzy i ciągłej kontroli. Nie każdy inwestor ma możliwość osobistego doglądania formalności, ekip budowlanych i kontaktów z urzędami. Właśnie w takich sytuacjach pojawia się inwestor zastępczy. Kim jest i jaką rolę faktycznie odgrywa w procesie inwestycyjnym?</p>
<p><span id="more-1866"></span></p>
<h4>Inwestor zastępczy – definicja i podstawa działania</h4>
<p><a href="https://www.nieruchomosci-online.pl/porady/inwestor-zastepczy-25312.html">Inwestor zastępczy</a> to <strong>osoba bądź firma, która odpłatnie działa w imieniu inwestora właściwego i reprezentuje jego interesy podczas realizacji inwestycji budowlanej</strong>. Może odpowiadać wyłącznie za koordynację prac na budowie albo przejąć prowadzenie całego procesu, od etapu projektowego aż po oddanie gotowego obiektu. Zakres tych działań zawsze wynika z <strong>umowy o zastępstwo inwestycyjne</strong>, która precyzyjnie określa obowiązki, uprawnienia i odpowiedzialność obu stron.</p>
<p>Warto podkreślić, że pojęcie inwestora zastępczego nie zostało wprost uregulowane w Prawie budowlanym. Funkcjonuje ono jednak w praktyce rynkowej i zostało zdefiniowane w <strong>Polskiej Normie PN-ISO 6707-2:2000</strong>. Zgodnie z nią inwestor zastępczy organizuje i koordynuje prace wszystkich uczestników procesu budowlanego. Dba także o kwestie bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. Inwestor właściwy zachowuje kontrolę finansową nad przedsięwzięciem, a resztę zadań operacyjnych przekazuje profesjonaliście.</p>
<h4>Zakres obowiązków inwestora zastępczego w praktyce</h4>
<p><strong>Zakres działań inwestora zastępczego może być bardzo szeroki i w dużej mierze zależy od ustaleń umownych</strong>. Najczęściej obejmuje on udział w opracowaniu projektu budowlanego lub współpracę z architektem, a także organizację procesu realizacji inwestycji. Inwestor zastępczy zajmuje się wyborem wykonawców i podwykonawców, koordynuje ich prace oraz czuwa nad terminowością i jakością robót.</p>
<p>Do jego zadań należy również przekazanie dokumentacji i terenu budowy wykonawcom, zgłaszanie rozpoczęcia i zakończenia prac odpowiednim organom nadzoru oraz prowadzenie nadzoru inwestorskiego. Często przejmuje też obowiązki związane z zakupem materiałów budowlanych, organizacją transportu czy bieżącymi rozliczeniami z podwykonawcami. Istotnym elementem pracy jest stały kontakt z inwestorem właściwym oraz reprezentowanie go przed urzędami i innymi instytucjami administracji publicznej.</p>
<p>Po zakończeniu budowy inwestor zastępczy przekazuje gotową inwestycję, kompletuje dokumentację powykonawczą i archiwizuje korespondencję, którą następnie oddaje inwestorowi. Dzięki temu cały proces pozostaje uporządkowany i możliwy do odtworzenia na każdym etapie.</p>
<h4>Kiedy korzystanie z usług inwestora zastępczego ma największy sens?</h4>
<p><strong>Zaangażowanie inwestora zastępczego jest szczególnie korzystne wtedy, gdy inwestor nie dysponuje odpowiednim doświadczeniem na rynku budowlanym albo nie ma czasu na samodzielne prowadzenie inwestycji</strong>. Dotyczy to zarówno osób prywatnych, jak i firm realizujących większe projekty komercyjne. W praktyce takie rozwiązanie pozwala ograniczyć ryzyko błędów, opóźnień i konfliktów z wykonawcami.</p>
<p>Inwestor zastępczy <strong>pełni rolę bufora między inwestorem a całym zapleczem technicznym i formalnym</strong>. Dba o interesy finansowe, pilnuje harmonogramu i reaguje na problemy, zanim przerodzą się w realne straty. Choć jego usługi wiążą się z dodatkowymi kosztami, dla wielu inwestorów są one ceną za spokój, przewidywalność i większą kontrolę nad końcowym efektem inwestycji.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/kim-jest-inwestor-zastepczy/">Kim jest inwestor zastępczy?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rwo.org.pl/kim-jest-inwestor-zastepczy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1866</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czym jest darowizna?</title>
		<link>https://rwo.org.pl/czym-jest-darowizna/</link>
					<comments>https://rwo.org.pl/czym-jest-darowizna/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena Sieniuć]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Oct 2025 07:08:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek nieruchomości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://rwo.org.pl/?p=1863</guid>

					<description><![CDATA[<p>Darowizna to coś więcej niż tylko przekazanie komuś pieniędzy, działki czy mieszkania. To gest dobrej woli – decyzja o podzieleniu się swoim majątkiem z kimś innym, bez oczekiwania czegokolwiek w zamian. W praktyce to jednak nie tylko miły gest, ale też czynność prawna, która musi spełniać konkretne warunki, by była ważna.</p>
</p>
<p>Umowa darowizny – co warto o niej wiedzieć?</p>
<p>Podstawą każdej darowizny jest umowa. To właśnie w niej określa się, co dokładnie jest przekazywane, kto daje, a kto otrzymuje. Najczęściej ma ona formę aktu notarialnego, choć w pewnych przypadkach wystarczy zwykła forma pisemna. Co ciekawe, jeśli darczyńca faktycznie przekaże przedmiot darowizny, np. wręczy pieniądze czy przekaże klucze do mieszkania, to nawet brak aktu notarialnego nie przekreśla ważności takiej czynności.</p>
<p>Darczyńcą może być właściwie każdy, zarówno osoba prywatna, jak i firma. Obdarowanym również może być więcej niż jedna osoba. Co może być przedmiotem darowizny? Prawie wszystko: od pieniędzy, przez nieruchomości, po rzeczy symboliczne, które mają jedynie wartość emocjonalną. Ważne jedynie, by było to świadczenie nieodpłatne. Gdy w grę wchodzi zapłata, przestaje to być darowizna, a staje się sprzedażą.</p>
<p>Prawa i obowiązki obu stron</p>
<p>Darowizna, choć bezpłatna, nie jest całkowicie pozbawiona zobowiązań. Darczyńca może odwołać swoją decyzję w wyjątkowych sytuacjach. Najczęściej dzieje się tak, gdy jego sytuacja finansowa ulega pogorszeniu do tego stopnia, że wykonanie darowizny naruszyłoby jego podstawowe potrzeby lub obowiązki alimentacyjne. Drugim przypadkiem jest tzw. rażąca niewdzięczność obdarowanego, gdy ten swoim zachowaniem poważnie zawiedzie zaufanie darczyńcy.</p>
<p>Darczyńca ma też obowiązek naprawienia szkód, jeśli np. przekazana rzecz miała wady, o których wiedział, a o nich nie poinformował. Z kolei obdarowany, jeśli darczyńca po przekazaniu darowizny popadnie w niedostatek, może zostać zobowiązany do udzielenia mu pomocy finansowej, oczywiście w granicach otrzymanego majątku.</p>
<p>Ciekawym elementem jest tzw. polecenie, które darczyńca może nałożyć na obdarowanego. Może ono dotyczyć na przykład przeznaczenia darowanych środków na konkretny cel – remont, edukację, czy wsparcie kogoś bliskiego. To sposób na zachowanie pewnej kontroli nad tym, jak darowizna zostanie wykorzystana, mimo że formalnie po jej przekazaniu nie należy już do darczyńcy.</p>
<p>Darowizna w praktyce – nie tylko między bliskimi</p>
<p>Najczęściej darowizny zdarzają się w rodzinie – rodzice przekazują dzieciom mieszkanie, dziadkowie darują wnukom pieniądze na start. Ale takie umowy mogą występować też między osobami niespokrewnionymi. W każdej sytuacji warto pamiętać, że darowizna może wiązać się z obowiązkiem podatkowym. Wysokość podatku zależy od stopnia pokrewieństwa między stronami, a najbliższa rodzina jest zazwyczaj zwolniona z jego zapłaty po zgłoszeniu darowizny w urzędzie skarbowym.</p>
<p>Darowizna to więc nie tylko wyraz hojności, ale też decyzja o realnych skutkach prawnych. Dobrze sporządzona umowa pozwala uniknąć nieporozumień, a świadomość przysługujących praw i obowiązków chroni obie strony. To przykład, że nawet w tak emocjonalnej kwestii, jak przekazanie czegoś z serca, warto zachować chłodną głowę i działać zgodnie z przepisami.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/czym-jest-darowizna/">Czym jest darowizna?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Darowizna to coś więcej niż tylko przekazanie komuś pieniędzy, działki czy mieszkania. To gest dobrej woli – decyzja o podzieleniu się swoim majątkiem z kimś innym, bez oczekiwania czegokolwiek w zamian. W praktyce to jednak nie tylko miły gest, ale też czynność prawna, która musi spełniać konkretne warunki, by była ważna.</p>
<p><span id="more-1863"></span></p>
<h4>Umowa darowizny – co warto o niej wiedzieć?</h4>
<p>Podstawą każdej darowizny jest umowa. To właśnie w niej określa się, co dokładnie jest przekazywane, kto daje, a kto otrzymuje. Najczęściej ma ona formę aktu notarialnego, choć w pewnych przypadkach wystarczy zwykła forma pisemna. Co ciekawe, jeśli darczyńca faktycznie przekaże przedmiot darowizny, np. wręczy pieniądze czy przekaże klucze do mieszkania, to nawet brak aktu notarialnego nie przekreśla ważności takiej czynności.</p>
<p>Darczyńcą może być właściwie każdy, zarówno osoba prywatna, jak i firma. Obdarowanym również może być więcej niż jedna osoba. Co może być przedmiotem darowizny? Prawie wszystko: od pieniędzy, przez nieruchomości, po rzeczy symboliczne, które mają jedynie wartość emocjonalną. Ważne jedynie, by było to świadczenie nieodpłatne. Gdy w grę wchodzi zapłata, przestaje to być darowizna, a staje się sprzedażą.</p>
<h4>Prawa i obowiązki obu stron</h4>
<p><a href="https://www.nieruchomosci-online.pl/porady/darowizna-4101.html">Darowizna</a>, choć bezpłatna, nie jest całkowicie pozbawiona zobowiązań. Darczyńca może odwołać swoją decyzję w wyjątkowych sytuacjach. Najczęściej dzieje się tak, gdy jego sytuacja finansowa ulega pogorszeniu do tego stopnia, że wykonanie darowizny naruszyłoby jego podstawowe potrzeby lub obowiązki alimentacyjne. Drugim przypadkiem jest tzw. rażąca niewdzięczność obdarowanego, gdy ten swoim zachowaniem poważnie zawiedzie zaufanie darczyńcy.</p>
<p>Darczyńca ma też obowiązek naprawienia szkód, jeśli np. przekazana rzecz miała wady, o których wiedział, a o nich nie poinformował. Z kolei obdarowany, jeśli darczyńca po przekazaniu darowizny popadnie w niedostatek, może zostać zobowiązany do udzielenia mu pomocy finansowej, oczywiście w granicach otrzymanego majątku.</p>
<p>Ciekawym elementem jest tzw. polecenie, które darczyńca może nałożyć na obdarowanego. Może ono dotyczyć na przykład przeznaczenia darowanych środków na konkretny cel – remont, edukację, czy wsparcie kogoś bliskiego. To sposób na zachowanie pewnej kontroli nad tym, jak darowizna zostanie wykorzystana, mimo że formalnie po jej przekazaniu nie należy już do darczyńcy.</p>
<h4>Darowizna w praktyce – nie tylko między bliskimi</h4>
<p>Najczęściej darowizny zdarzają się w rodzinie – rodzice przekazują dzieciom mieszkanie, dziadkowie darują wnukom pieniądze na start. Ale takie umowy mogą występować też między osobami niespokrewnionymi. W każdej sytuacji warto pamiętać, że darowizna może wiązać się z obowiązkiem podatkowym. Wysokość podatku zależy od stopnia pokrewieństwa między stronami, a najbliższa rodzina jest zazwyczaj zwolniona z jego zapłaty po zgłoszeniu darowizny w urzędzie skarbowym.</p>
<p>Darowizna to więc nie tylko wyraz hojności, ale też decyzja o realnych skutkach prawnych. Dobrze sporządzona umowa pozwala uniknąć nieporozumień, a świadomość przysługujących praw i obowiązków chroni obie strony. To przykład, że nawet w tak emocjonalnej kwestii, jak przekazanie czegoś z serca, warto zachować chłodną głowę i działać zgodnie z przepisami.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/czym-jest-darowizna/">Czym jest darowizna?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rwo.org.pl/czym-jest-darowizna/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1863</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Co się stanie, jeśli nie zgłosisz wynajmu mieszkania?</title>
		<link>https://rwo.org.pl/co-sie-stanie-jesli-nie-zglosisz-wynajmu-mieszkania/</link>
					<comments>https://rwo.org.pl/co-sie-stanie-jesli-nie-zglosisz-wynajmu-mieszkania/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena Sieniuć]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Aug 2025 11:15:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Najem nieruchomości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://rwo.org.pl/?p=1860</guid>

					<description><![CDATA[<p style="font-weight: 400;">Najem prywatny mieszkania, poza działalnością gospodarczą, może być rozliczany tylko w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Z jednej strony to upraszcza rozliczenia, ale z drugiej oznacza, że wynajmujący nie mogą już korzystać z kwoty wolnej od podatku ani odliczać kosztów związanych z najmem. Co grozi wynajmującym za niedopełnienie obowiązku podatkowego?</p>
</p>
<p>Najem – jak jest opodatkowany?</p>
<p style="font-weight: 400;">Podatek od wynajmu bez prowadzenia działalności gospodarczej można odprowadzać tylko za pomocą ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Ryczałt ten wynosi 8,5% dla przychodów do 100 tys. zł rocznie i 12,5% dla nadwyżki środków. Ta metoda jest stosunkowo prostą formą opodatkowania, która nie wymaga zaliczek, i przy której wynajmujący nie musi martwić się progami dochodowymi. Jednakże system ma swoje wady, a największą z nich jest brak kwoty wolnej od podatku, co oznacza, że podatek należy odprowadzić już od pierwszej zarobionej na wynajmie złotówki. Ryczałt można rozliczać miesięcznie lub kwartalnie, a urząd skarbowy informuje się o wyborze tak naprawdę dopiero w rocznym rozliczeniu. W tym miejscu warto także zwrócić uwagę na kwestię rozliczania rachunków za media. W związku z tym, że ryczałt od najmu płaci się od całej kwoty otrzymywanej od najemcy, warto rachunki za prąd, gaz i wodę rozliczać z najemcą osobno.</p>
<p>Czy umowę najmu trzeba zgłaszać?</p>
<p style="font-weight: 400;">Umowę najmu okazjonalnego trzeba zgłosić do urzędu skarbowego w ciągu 14 dni od daty jej zawarcia. Wynajmujący może to zrobić osobiście, składając odpowiedni dokument w urzędzie, lub online, za pośrednictwem platformy EPUAP. Zgłoszenie najmu okazjonalnego do US jest istotne, ponieważ stanowi jeden z warunków uzyskania dodatkowej ochrony prawnej dla właściciela lokalu. Bez tego zgłoszenia umowa będzie traktowana jak zwykły najem, co może utrudnić chociażby usunięcie nierzetelnego lokatora. Umowy najmu prywatnego, inaczej zwykłego, nie muszą być zgłaszane do US, należy jednak pamiętać, że przychody z takiego najmu również trzeba rozliczać w formie ryczałtu. Zgodnie z przepisami, podatek należy odprowadzać do US do 20. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym uzyskano przychód. W przypadku rozliczenia kwartalnego zaliczki wpłaca się raz na trzy miesiące.</p>
<p>Co się stanie, jeśli nie zgłosisz wynajmu?</p>
<p style="font-weight: 400;">Osoba wynajmująca lokal w ramach najmu okazjonalnego musi zgłosić zawarcie umowy w urzędzie skarbowym, opłacać zaliczki na podatek, a na koniec roku złożyć formularz PIT-28. W przypadku najmu zwykłego nie ma obowiązku zgłaszania samej umowy, ale pozostałe formalności należy dopełniać. Brak zgłoszenia najmu okazjonalnego, przy jednoczesnym opłacaniu składek, nie pociąga za sobą żadnych sankcji ze strony urzędu. Jednak nie zgłaszając go tracimy ochronę, którą daje nam właśnie ten rodzaj najmu. Niepłacenie podatku od najmu może mieć poważniejsze konsekwencje. Brak zgłoszenia najmu czy nieprawidłowe rozliczenia mogą mieć poważne skutki finansowe, bowiem wynajmujący, który nie dopełnił obowiązków wobec US, może zostać wezwany do zapłaty zaległego podatku ryczałtowego w wysokości 8,5% lub 12,5%, odsetek za zwłokę, które wynoszą 8,75% rocznie oraz taksy od nieujawnionych źródeł dochodu w wysokości 75% podstawy opodatkowania. Jeśli urząd uzna, że doszło do wykroczenia skarbowego, może tez nałożyć grzywnę.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/co-sie-stanie-jesli-nie-zglosisz-wynajmu-mieszkania/">Co się stanie, jeśli nie zgłosisz wynajmu mieszkania?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="font-weight: 400;">Najem prywatny mieszkania, poza działalnością gospodarczą, może być rozliczany tylko w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Z jednej strony to upraszcza rozliczenia, ale z drugiej oznacza, że wynajmujący nie mogą już korzystać z kwoty wolnej od podatku ani odliczać kosztów związanych z najmem. Co grozi wynajmującym za niedopełnienie obowiązku podatkowego?</p>
<p><span id="more-1860"></span></p>
<h4 style="font-weight: 400;"><strong>Najem – jak jest opodatkowany?</strong></h4>
<p style="font-weight: 400;">Podatek od wynajmu bez prowadzenia działalności gospodarczej można odprowadzać tylko za pomocą ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Ryczałt ten wynosi 8,5% dla przychodów do 100 tys. zł rocznie i 12,5% dla nadwyżki środków. Ta metoda jest stosunkowo prostą formą opodatkowania, która nie wymaga zaliczek, i przy której wynajmujący nie musi martwić się progami dochodowymi. Jednakże system ma swoje wady, a największą z nich jest brak kwoty wolnej od podatku, co oznacza, że podatek należy odprowadzić już od pierwszej zarobionej na wynajmie złotówki. Ryczałt można rozliczać miesięcznie lub kwartalnie, a urząd skarbowy informuje się o wyborze tak naprawdę dopiero w rocznym rozliczeniu. W tym miejscu warto także zwrócić uwagę na kwestię rozliczania rachunków za media. W związku z tym, że ryczałt od najmu płaci się od całej kwoty otrzymywanej od najemcy, warto rachunki za prąd, gaz i wodę rozliczać z najemcą osobno.</p>
<h4 style="font-weight: 400;"><strong>Czy umowę najmu trzeba zgłaszać?</strong></h4>
<p style="font-weight: 400;">Umowę <a href="https://www.nieruchomosci-online.pl/porady/najem-okazjonalny-4609.html">najmu okazjonalnego</a> trzeba zgłosić do urzędu skarbowego w ciągu 14 dni od daty jej zawarcia. Wynajmujący może to zrobić osobiście, składając odpowiedni dokument w urzędzie, lub online, za pośrednictwem platformy EPUAP. Zgłoszenie najmu okazjonalnego do US jest istotne, ponieważ stanowi jeden z warunków uzyskania dodatkowej ochrony prawnej dla właściciela lokalu. Bez tego zgłoszenia umowa będzie traktowana jak zwykły najem, co może utrudnić chociażby usunięcie nierzetelnego lokatora. Umowy najmu prywatnego, inaczej zwykłego, nie muszą być zgłaszane do US, należy jednak pamiętać, że przychody z takiego najmu również trzeba rozliczać w formie ryczałtu. Zgodnie z przepisami, podatek należy odprowadzać do US do 20. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym uzyskano przychód. W przypadku rozliczenia kwartalnego zaliczki wpłaca się raz na trzy miesiące.</p>
<h4 style="font-weight: 400;"><strong>Co się stanie, jeśli nie zgłosisz wynajmu?</strong></h4>
<p style="font-weight: 400;">Osoba wynajmująca lokal w ramach najmu okazjonalnego musi zgłosić zawarcie umowy w urzędzie skarbowym, opłacać zaliczki na podatek, a na koniec roku złożyć formularz PIT-28. W przypadku najmu zwykłego nie ma obowiązku zgłaszania samej umowy, ale pozostałe formalności należy dopełniać. Brak zgłoszenia najmu okazjonalnego, przy jednoczesnym opłacaniu składek, nie pociąga za sobą żadnych sankcji ze strony urzędu. Jednak nie zgłaszając go tracimy ochronę, którą daje nam właśnie ten rodzaj najmu. Niepłacenie podatku od najmu może mieć poważniejsze konsekwencje. Brak zgłoszenia najmu czy nieprawidłowe rozliczenia mogą mieć poważne skutki finansowe, bowiem wynajmujący, który nie dopełnił obowiązków wobec US, może zostać wezwany do zapłaty zaległego podatku ryczałtowego w wysokości 8,5% lub 12,5%, odsetek za zwłokę, które wynoszą 8,75% rocznie oraz taksy od nieujawnionych źródeł dochodu w wysokości 75% podstawy opodatkowania. Jeśli urząd uzna, że doszło do wykroczenia skarbowego, może tez nałożyć grzywnę.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/co-sie-stanie-jesli-nie-zglosisz-wynajmu-mieszkania/">Co się stanie, jeśli nie zgłosisz wynajmu mieszkania?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rwo.org.pl/co-sie-stanie-jesli-nie-zglosisz-wynajmu-mieszkania/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1860</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Najem okazjonalny – uwaga na handel fikcyjnymi adresami do eksmisji</title>
		<link>https://rwo.org.pl/najem-okazjonalny-uwaga-na-handel-fikcyjnymi-adresami-do-eksmisji/</link>
					<comments>https://rwo.org.pl/najem-okazjonalny-uwaga-na-handel-fikcyjnymi-adresami-do-eksmisji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena Sieniuć]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Apr 2025 08:16:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Najem nieruchomości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://rwo.org.pl/?p=1857</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jednym ze sposobów na zabezpieczenie interesów właściciela nieruchomości jest najem okazjonalny. Korzystający z lokalu musi w takim przypadku złożyć oświadczenie w formie aktu notarialnego, z którego wynika, że dobrowolnie poddaje się egzekucji w przypadku niewywiązywania się z warunków umowy. Akt musi zawierać klauzulę wykonalności, która stanowi podstawę do przeprowadzenia eksmisji do wskazanego lokalu. Praktyka pokazuje jednak, że taka ochrona bywa fikcyjna.</p>
</p>
<p>Jak działa najem okazjonalny?</p>
<p>Umowy najmu okazjonalnego zostały wprowadzone do porządku prawnego w Polsce w 2009 roku. Miało to rozwiązać problemy właścicieli mieszkań na wynajem, którzy nie mogli pozbyć się nierzetelnych najemców. Zajmowali oni lokale i nie płacili, co potrafiło ciągnąć się nawet latami. W przypadku najmu okazjonalnego najemca wskazuje lokal, w którym może zamieszkać w razie problemów z płatnościami, przez które umowa zostanie mu wypowiedziana. Musi również dostarczyć oświadczenie właściciela, że ten go przyjmie. Okazuje się, że nieuczciwi najemcy znaleźli jednak sposób, aby oszukać wynajmujących.</p>
<p>Najemcy a fikcyjne oświadczenie do najmu okazjonalnego</p>
<p>Nie trzeba było długo czekać na znalezienie sposobu na obejście zabezpieczenia, jakie powinien zapewniać najem okazjonalny. W internecie od dawna można znaleźć ogłoszenia osób, które odpłatnie oferują wystawienie oświadczenia niezbędnego do podpisania umowy najmu okazjonalnego. To nieuczciwy sposób na zaspokojenie potrzeby rynkowej. Koszt takiej usługi oscyluje w granicach 300-600 zł. Niektórzy najemcy mieli problem ze znalezieniem kogokolwiek, kto zgodziłby się na przyjęcie ich w razie wystąpienia problemów finansowych. Jednocześnie to rozwiązanie, które całkowicie podważa sens procedury najmu okazjonalnego.</p>
<p>Fikcyjne oświadczenie a konsekwencje</p>
<p>Dostarczenie takiego fikcyjnego oświadczenia o adresie oznacza wprowadzenie wynajmującego w błąd. Najemca naraża się na eksmisję na bruk – płaci za jego otrzymanie, a w praktyce nie ma pewności, czy zostanie tam przyjęty w razie problemów. Osoby wystawiające takie oświadczenie mają szerokie pole do wycofania się z niego. Nie są ustalone warunki korzystania z takiego lokalu ani jego stan.</p>
<p>Natomiast właściciel mieszkania nie ma już gwarancji, że jeśli najemca przestanie płacić albo umowa wygaśnie, to opuści lokal. Może on przeciągać wyprowadzkę i narażać posiadacza nieruchomości na straty finansowe.</p>
<p>Jedynym sposobem na zabezpieczenie się przed takimi sytuacjami jest dokładne weryfikowanie oświadczeń i kontakt z właścicielem lokalu zastępczego. To niezbędne, aby ocenić wiarygodność.</p>
<p>Poza tym najemca powinien wiedzieć, że musi powiadomić wynajmującego, że straci możliwość zamieszkania w lokalu wskazanym w oświadczeniu. Ma na to 21 dni od dnia, w którym się o tym dowie. Musi wtedy wskazać nowy lokal. Jeśli tego nie zrobi, wynajmujący ma prawo wypowiedzenia mu umowy. Ma takie prawo również wtedy, gdy ustali, że oświadczenie jest fikcyjne.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/najem-okazjonalny-uwaga-na-handel-fikcyjnymi-adresami-do-eksmisji/">Najem okazjonalny – uwaga na handel fikcyjnymi adresami do eksmisji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jednym ze sposobów na zabezpieczenie interesów właściciela nieruchomości jest najem okazjonalny. Korzystający z lokalu musi w takim przypadku złożyć oświadczenie w formie aktu notarialnego, z którego wynika, że dobrowolnie poddaje się egzekucji w przypadku niewywiązywania się z warunków umowy. Akt musi zawierać klauzulę wykonalności, która stanowi podstawę do przeprowadzenia eksmisji do wskazanego lokalu. Praktyka pokazuje jednak, że taka ochrona bywa fikcyjna.</p>
<p><span id="more-1857"></span></p>
<h4>Jak działa najem okazjonalny?</h4>
<p>Umowy najmu okazjonalnego zostały wprowadzone do porządku prawnego w Polsce w 2009 roku. Miało to rozwiązać problemy właścicieli mieszkań na wynajem, którzy nie mogli pozbyć się nierzetelnych najemców. Zajmowali oni lokale i nie płacili, co potrafiło ciągnąć się nawet latami. W przypadku najmu okazjonalnego najemca wskazuje lokal, w którym może zamieszkać w razie problemów z płatnościami, przez które umowa zostanie mu wypowiedziana. Musi również dostarczyć oświadczenie właściciela, że ten go przyjmie. Okazuje się, że nieuczciwi najemcy znaleźli jednak sposób, aby oszukać wynajmujących.</p>
<h4>Najemcy a fikcyjne oświadczenie do najmu okazjonalnego</h4>
<p>Nie trzeba było długo czekać na znalezienie sposobu na obejście zabezpieczenia, jakie powinien zapewniać najem okazjonalny. W internecie od dawna można znaleźć ogłoszenia osób, które odpłatnie oferują wystawienie oświadczenia niezbędnego do podpisania umowy najmu okazjonalnego. To nieuczciwy sposób na zaspokojenie potrzeby rynkowej. Koszt takiej usługi oscyluje w granicach 300-600 zł. Niektórzy najemcy mieli problem ze znalezieniem kogokolwiek, kto zgodziłby się na przyjęcie ich w razie wystąpienia problemów finansowych. Jednocześnie to rozwiązanie, które całkowicie podważa sens procedury najmu okazjonalnego.</p>
<h4>Fikcyjne oświadczenie a konsekwencje</h4>
<p>Dostarczenie takiego <a href="https://www.nieruchomosci-online.pl/porady/w-sieci-mozna-kupic-adresy-do-eksmisji-33322.html">fikcyjnego oświadczenia o adresie</a> oznacza wprowadzenie wynajmującego w błąd. Najemca naraża się na eksmisję na bruk – płaci za jego otrzymanie, a w praktyce nie ma pewności, czy zostanie tam przyjęty w razie problemów. Osoby wystawiające takie oświadczenie mają szerokie pole do wycofania się z niego. Nie są ustalone warunki korzystania z takiego lokalu ani jego stan.</p>
<p>Natomiast właściciel mieszkania nie ma już gwarancji, że jeśli najemca przestanie płacić albo umowa wygaśnie, to opuści lokal. Może on przeciągać wyprowadzkę i narażać posiadacza nieruchomości na straty finansowe.</p>
<p>Jedynym sposobem na zabezpieczenie się przed takimi sytuacjami jest dokładne weryfikowanie oświadczeń i kontakt z właścicielem lokalu zastępczego. To niezbędne, aby ocenić wiarygodność.</p>
<p>Poza tym najemca powinien wiedzieć, że musi powiadomić wynajmującego, że straci możliwość zamieszkania w lokalu wskazanym w oświadczeniu. Ma na to 21 dni od dnia, w którym się o tym dowie. Musi wtedy wskazać nowy lokal. Jeśli tego nie zrobi, wynajmujący ma prawo wypowiedzenia mu umowy. Ma takie prawo również wtedy, gdy ustali, że oświadczenie jest fikcyjne.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/najem-okazjonalny-uwaga-na-handel-fikcyjnymi-adresami-do-eksmisji/">Najem okazjonalny – uwaga na handel fikcyjnymi adresami do eksmisji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rwo.org.pl/najem-okazjonalny-uwaga-na-handel-fikcyjnymi-adresami-do-eksmisji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1857</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Portale nieruchomości. Ranking stosunku jakości do ceny</title>
		<link>https://rwo.org.pl/portale-nieruchomosci-ranking-stosunku-jakosci-do-ceny/</link>
					<comments>https://rwo.org.pl/portale-nieruchomosci-ranking-stosunku-jakosci-do-ceny/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena Sieniuć]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Apr 2025 07:29:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek nieruchomości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://rwo.org.pl/?p=1853</guid>

					<description><![CDATA[<p>W dobie cyfrowej obecności w internecie, skuteczna promocja ofert nieruchomości to klucz do sukcesu każdego agenta czy biura pośrednictwa. Wybór odpowiedniego portalu ogłoszeniowego może zaważyć na szybkości sprzedaży lub wynajmu. Ale które serwisy oferują najlepszy stosunek jakości do ceny?</p>
<p>Przygotowaliśmy ranking popularnych portali nieruchomości w Polsce, biorąc pod uwagę zasięg, widoczność ogłoszeń, narzędzia marketingowe oraz ceny pakietów ogłoszeniowych. Na szczycie zestawienia znalazł się Nieruchomosci-online.pl, który w ostatnich latach zyskał ogromną popularność wśród profesjonalistów z branży.</p>
<p>🥇 1. Nieruchomosci-online.pl – lider jakości do ceny</p>
<p>Cena: od ok. 99 zł netto/miesiąc za pakiet ogłoszeń<br />
Zasięg: ponad 3 mln użytkowników miesięcznie<br />
Cechy wyróżniające:</p>
<p>Profesjonalne narzędzia dla biur nieruchomości</p>
<p>Widoczność ogłoszeń bez zalewania ich reklamami</p>
<p>Wysoka konwersja – użytkownicy aktywnie szukają nieruchomości</p>
<p>Indywidualna opieka klienta i elastyczne pakiety</p>
<p>Portal od lat konsekwentnie rozwija funkcje przydatne dla pośredników – od raportów oglądalności, przez integracje z CRM, aż po możliwość prowadzenia kampanii promocyjnych. W porównaniu do liderów rynku, koszt miesięczny wypada wyjątkowo korzystnie, szczególnie przy większych pakietach.</p>
<p>🥈 2. OLX – masowy zasięg, niższa jakość zapytań</p>
<p>Cena: od ok. 29,99 zł za jedno ogłoszenie na 30 dni (w kategorii &#8220;Nieruchomości&#8221;)<br />
Zasięg: olbrzymi – dziesiątki milionów odsłon<br />
Minusy:</p>
<p>Dużo ogłoszeń niskiej jakości</p>
<p>Niska precyzja wyszukiwań</p>
<p>Brak zaawansowanych funkcji dla biur</p>
<p>OLX to klasyk, jeśli chodzi o zasięg. Jednak skuteczność konwersji na realnych klientów może być niższa niż w portalach stricte branżowych. Nadal jednak stanowi dobre uzupełnienie strategii.</p>
<p>🥉 3. Otodom – potężny, ale drogi</p>
<p>Cena: od ok. 250–600 zł netto/miesiąc za pakiet dla biur<br />
Zasięg: jeden z największych w Polsce<br />
Zalety:</p>
<p>Profesjonalna prezentacja ofert</p>
<p>Integracja z systemami MLS i CRM</p>
<p>Wysoka liczba użytkowników</p>
<p>Otodom to bez wątpienia lider pod względem ruchu, ale jego cenniki potrafią odstraszyć – szczególnie mniejszych pośredników. Dla dużych agencji to nadal niezbędne narzędzie, ale dla małych firm – warto dobrze przeliczyć ROI.</p>
<p>4. Gratka – niegdyś popularna, dziś w cieniu liderów</p>
<p>Cena: od ok. 80 zł za jedno ogłoszenie<br />
Zasięg: mniejszy niż Otodom czy OLX<br />
Zalety:</p>
<p>Prosty interfejs</p>
<p>Rozpoznawalność marki</p>
<p>Gratka nadal funkcjonuje, ale nie może konkurować z liderami pod względem ruchu i technologii. Często wykorzystywana jako kanał pomocniczy.</p>
<p>5. Morizon / Obido – duża grupa, zróżnicowane efekty</p>
<p>Cena: zależna od pakietu – od kilkuset do kilku tysięcy zł miesięcznie<br />
Zasięg: szeroki, ale z dużym rozproszeniem<br />
Uwaga: Często oferty są prezentowane równolegle na wielu portalach należących do grupy</p>
<p>Morizon i Obido oferują integrację i promocję w ramach grupy portali, jednak koszty są wysokie, a efektywność bywa różna w zależności od regionu.</p>
<p>Podsumowanie: Co się najbardziej opłaca?</p>
<p>Portal<br />
Cena (miesięczna)<br />
Zasięg<br />
Jakość zapytań<br />
Opłacalność</p>
<p>Nieruchomosci-online.pl<br />
✅ od 99 zł<br />
✅ wysoki<br />
✅ wysoka<br />
🥇 najlepszy stosunek jakości do ceny</p>
<p>OLX<br />
✅ niski koszt<br />
✅ bardzo wysoki<br />
❌ zmienna<br />
✅ warto jako uzupełnienie</p>
<p>Otodom<br />
❌ wysoki koszt<br />
✅ bardzo wysoki<br />
✅ wysoka<br />
⚠️ opłacalny głównie dla dużych biur</p>
<p>Gratka<br />
❌ wysoki koszt jednostkowy<br />
❌ średni<br />
❌ średnia<br />
❌ niska opłacalność</p>
<p>Morizon / Obido<br />
❌ bardzo wysoki koszt<br />
✅ szeroki (ale rozproszony)<br />
❌ zmienna<br />
⚠️ tylko przy dużych budżetach</p>
<p>Wnioski? Jeśli zależy Ci na solidnym zasięgu, wysokiej jakości zapytań i przyzwoitych kosztach – Nieruchomosci-online.pl to dziś najrozsądniejszy wybór dla profesjonalistów. To złoty środek między jakością a ceną – szczególnie w czasach, gdy liczy się każda konwersja.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/portale-nieruchomosci-ranking-stosunku-jakosci-do-ceny/">Portale nieruchomości. Ranking stosunku jakości do ceny</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W dobie cyfrowej obecności w internecie, skuteczna promocja ofert nieruchomości to klucz do sukcesu każdego agenta czy biura pośrednictwa. Wybór odpowiedniego portalu ogłoszeniowego może zaważyć na szybkości sprzedaży lub wynajmu. Ale które serwisy oferują najlepszy stosunek jakości do ceny?</p>
<p>Przygotowaliśmy ranking popularnych portali nieruchomości w Polsce, biorąc pod uwagę <strong>zasięg, widoczność ogłoszeń, narzędzia marketingowe oraz ceny pakietów ogłoszeniowych</strong>. Na szczycie zestawienia znalazł się <strong>Nieruchomosci-online.pl</strong>, który w ostatnich latach zyskał ogromną popularność wśród profesjonalistów z branży.</p>
<p><strong>🥇 1. Nieruchomosci-online.pl – lider jakości do ceny</strong></p>
<p><strong>Cena:</strong> od ok. 99 zł netto/miesiąc za pakiet ogłoszeń<br />
<strong>Zasięg:</strong> ponad 3 mln użytkowników miesięcznie<br />
<strong>Cechy wyróżniające:</strong></p>
<ul>
<li>Profesjonalne narzędzia dla biur nieruchomości</li>
</ul>
<ul>
<li>Widoczność ogłoszeń bez zalewania ich reklamami</li>
</ul>
<ul>
<li>Wysoka konwersja – użytkownicy aktywnie szukają nieruchomości</li>
</ul>
<ul>
<li>Indywidualna opieka klienta i elastyczne pakiety</li>
</ul>
<p>Portal od lat konsekwentnie rozwija funkcje przydatne dla pośredników – od raportów oglądalności, przez integracje z CRM, aż po możliwość prowadzenia kampanii promocyjnych. W porównaniu do liderów rynku, <strong>koszt miesięczny wypada wyjątkowo korzystnie</strong>, szczególnie przy większych pakietach.</p>
<p><strong>🥈 2. OLX – masowy zasięg, niższa jakość zapytań</strong></p>
<p><strong>Cena:</strong> od ok. 29,99 zł za jedno ogłoszenie na 30 dni (w kategorii &#8220;Nieruchomości&#8221;)<br />
<strong>Zasięg:</strong> olbrzymi – dziesiątki milionów odsłon<br />
<strong>Minusy:</strong></p>
<ul>
<li>Dużo ogłoszeń niskiej jakości</li>
</ul>
<ul>
<li>Niska precyzja wyszukiwań</li>
</ul>
<ul>
<li>Brak zaawansowanych funkcji dla biur</li>
</ul>
<p>OLX to klasyk, jeśli chodzi o zasięg. Jednak skuteczność konwersji na realnych klientów może być niższa niż w portalach stricte branżowych. Nadal jednak stanowi dobre uzupełnienie strategii.</p>
<p><strong>🥉 3. Otodom – potężny, ale drogi</strong></p>
<p><strong>Cena:</strong> od ok. 250–600 zł netto/miesiąc za pakiet dla biur<br />
<strong>Zasięg:</strong> jeden z największych w Polsce<br />
<strong>Zalety:</strong></p>
<ul>
<li>Profesjonalna prezentacja ofert</li>
</ul>
<ul>
<li>Integracja z systemami MLS i CRM</li>
</ul>
<ul>
<li>Wysoka liczba użytkowników</li>
</ul>
<p>Otodom to bez wątpienia lider pod względem ruchu, ale jego <strong>cenniki potrafią odstraszyć</strong> – szczególnie mniejszych pośredników. Dla dużych agencji to nadal niezbędne narzędzie, ale dla małych firm – warto dobrze przeliczyć ROI.</p>
<p><strong>4. Gratka – niegdyś popularna, dziś w cieniu liderów</strong></p>
<p><strong>Cena:</strong> od ok. 80 zł za jedno ogłoszenie<br />
<strong>Zasięg:</strong> mniejszy niż Otodom czy OLX<br />
<strong>Zalety:</strong></p>
<ul>
<li>Prosty interfejs</li>
</ul>
<ul>
<li>Rozpoznawalność marki</li>
</ul>
<p>Gratka nadal funkcjonuje, ale nie może konkurować z liderami pod względem ruchu i technologii. Często wykorzystywana jako kanał pomocniczy.</p>
<p><strong>5. Morizon / Obido – duża grupa, zróżnicowane efekty</strong></p>
<p><strong>Cena:</strong> zależna od pakietu – od kilkuset do kilku tysięcy zł miesięcznie<br />
<strong>Zasięg:</strong> szeroki, ale z dużym rozproszeniem<br />
<strong>Uwaga:</strong> Często oferty są prezentowane równolegle na wielu portalach należących do grupy</p>
<p>Morizon i Obido oferują integrację i promocję w ramach grupy portali, jednak <strong>koszty są wysokie</strong>, a efektywność bywa różna w zależności od regionu.</p>
<p><strong>Podsumowanie: Co się najbardziej opłaca?</strong></p>
<table>
<tbody>
<tr>
<td><strong>Portal</strong></td>
<td><strong>Cena (miesięczna)</strong></td>
<td><strong>Zasięg</strong></td>
<td><strong>Jakość zapytań</strong></td>
<td><strong>Opłacalność</strong></td>
</tr>
<tr>
<td><strong>Nieruchomosci-online.pl</strong></td>
<td>✅ od 99 zł</td>
<td>✅ wysoki</td>
<td>✅ wysoka</td>
<td>🥇 najlepszy stosunek jakości do ceny</td>
</tr>
<tr>
<td>OLX</td>
<td>✅ niski koszt</td>
<td>✅ bardzo wysoki</td>
<td>❌ zmienna</td>
<td>✅ warto jako uzupełnienie</td>
</tr>
<tr>
<td>Otodom</td>
<td>❌ wysoki koszt</td>
<td>✅ bardzo wysoki</td>
<td>✅ wysoka</td>
<td>⚠️ opłacalny głównie dla dużych biur</td>
</tr>
<tr>
<td>Gratka</td>
<td>❌ wysoki koszt jednostkowy</td>
<td>❌ średni</td>
<td>❌ średnia</td>
<td>❌ niska opłacalność</td>
</tr>
<tr>
<td>Morizon / Obido</td>
<td>❌ bardzo wysoki koszt</td>
<td>✅ szeroki (ale rozproszony)</td>
<td>❌ zmienna</td>
<td>⚠️ tylko przy dużych budżetach</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><strong>Wnioski?</strong> Jeśli zależy Ci na solidnym zasięgu, wysokiej jakości zapytań i przyzwoitych kosztach – <strong>Nieruchomosci-online.pl</strong> to dziś najrozsądniejszy wybór dla profesjonalistów. To złoty środek między jakością a ceną – szczególnie w czasach, gdy liczy się każda konwersja.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/portale-nieruchomosci-ranking-stosunku-jakosci-do-ceny/">Portale nieruchomości. Ranking stosunku jakości do ceny</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rwo.org.pl/portale-nieruchomosci-ranking-stosunku-jakosci-do-ceny/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1853</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Podatek od nieruchomości &#8211; czy powinien być naliczany od wartości, a nie od powierzchni?</title>
		<link>https://rwo.org.pl/podatek-od-nieruchomosci-czy-powinien-byc-naliczany-od-wartosci-a-nie-od-powierzchni/</link>
					<comments>https://rwo.org.pl/podatek-od-nieruchomosci-czy-powinien-byc-naliczany-od-wartosci-a-nie-od-powierzchni/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena Sieniuć]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Jan 2025 10:39:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek nieruchomości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://rwo.org.pl/?p=1850</guid>

					<description><![CDATA[<p>Co jakiś czas powraca temat zmiany sposobu naliczania podatku od nieruchomości. Obecnie w Polsce jego wysokość jest uzależniona od powierzchni nieruchomości. Jesteśmy jednym z nielicznych krajów w Unii Europejskiej, który ciągle stosuje taką metodę. Za bardziej transparenty i sprawiedliwy jest uważany podatek katastralny. Wciąż nie został u nas wprowadzony ze względu na obawy o wzrost daniny.</p>
</p>
<p>Podatek od nieruchomości zwany katastralnym nie jest naliczany od powierzchni nieruchomości, ale od jej wartości. Oznacza to, że w tym przypadku właściciele mieszkań o takiej samej powierzchni użytkowej, ale o różnym standardzie i położonych w różnych lokalizacjach zapłacą podatek w różnej wysokości.</p>
<p>Obecny system nie jest sprawiedliwy</p>
<p>Zgodnie z obowiązującymi przepisami taki sam podatek zapłaci właściciel mieszkania o podwyższonym standardzie, położonego w centrum dużego miasta, i osoba, która posiada na własność lokal o podobnej powierzchni w bloku sprzed 50 lat znajdującym się w małej miejscowości.</p>
<p>Wyższą daniną może być za to obciążony właściciel wiejskiego domu o powierzchni 120 metrów kwadratowych, niż osoba, która ma w mieście apartament o powierzchni 75 metrów kwadratowych.</p>
<p>Eksperci od dawna podkreślają, że stosowane u nas zasady nie uwzględniają wzrostów cen nieruchomości, których doświadczamy niemal nieustannie od wielu lat. W okresie, gdy wartość nieruchomości potrafiła rosnąć o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent w skali roku, stawka podatku była zmieniana zaledwie o kilka procent.</p>
<p>Podatek, którego wysokość odzwierciedlałaby zmiany wartości nieruchomości, stanowiłby dodatkowy przychód dla gmin. Dzięki zwiększonym wpływom możliwe byłoby realizowanie kolejnych inwestycji, na które obecnie regularnie brakuje pieniędzy.</p>
<p>Właściciele obawiają się zwiększonych kosztów</p>
<p>Żaden system podatkowy nie jest jednak idealny. Argument o zwiększonych wpływach do budżetów samorządów budzi sprzeciw właścicieli droższych nieruchomości, którzy obawiają się, że niesłusznie będą ponosić wyższe koszty niż wcześniej.</p>
<p>Zmiana systemu podatkowego mogłaby też negatywnie wpłynąć na sytuację osób o niskich dochodach, osób starszych lub bardzo młodych, których jedynym majątkiem jest nieruchomość.</p>
<p>Problemem, którego nie udało się do tej pory rozwiązać, jest również stworzenie rzetelnej bazy danych, na podstawie której byłaby określona wartość nieruchomości. Nie byłaby to wartość rynkowa, ale ustalona urzędowo średnia wartość dla określonego rodzaju nieruchomości, co również budzi spore wątpliwości.</p>
<p>Możliwość zastosowania ulg</p>
<p>Eksperci podkreślają jednak, że zmiana systemu podatkowego w większości przypadków nie musi oznaczać wzrostu podatku. Więcej zapłacą właściciele drogich nieruchomości, ale zazwyczaj są to osoby zamożne.</p>
<p>Stosowane w innych krajach systemy oparte na podatku katastralnym przewidują szereg ulg i preferencji dla podatników, którzy stali się właścicielami drogiej nieruchomości np. poprzez dziedziczenie. Rozwiązania takie mogłyby zostać również przygotowane dla studentów, seniorów, osób niepełnosprawnych czy rodzin wielodzietnych.</p>
<p>Specjaliści podkreślają również, że wysokość podatku w innych krajach nie przekracza zazwyczaj 3 proc. wartości nieruchomości.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/podatek-od-nieruchomosci-czy-powinien-byc-naliczany-od-wartosci-a-nie-od-powierzchni/">Podatek od nieruchomości &#8211; czy powinien być naliczany od wartości, a nie od powierzchni?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Co jakiś czas powraca temat zmiany sposobu naliczania podatku od nieruchomości. Obecnie w Polsce jego wysokość jest uzależniona od powierzchni nieruchomości. Jesteśmy jednym z nielicznych krajów w Unii Europejskiej, który ciągle stosuje taką metodę. Za bardziej transparenty i sprawiedliwy jest uważany podatek katastralny. Wciąż nie został u nas wprowadzony ze względu na obawy o wzrost daniny.</p>
<p><span id="more-1850"></span></p>
<p>Podatek od nieruchomości zwany katastralnym nie jest naliczany od powierzchni nieruchomości, ale od jej wartości. Oznacza to, że w tym przypadku właściciele mieszkań o takiej samej powierzchni użytkowej, ale o różnym standardzie i położonych w różnych lokalizacjach zapłacą podatek w różnej wysokości.</p>
<h4>Obecny system nie jest sprawiedliwy</h4>
<p>Zgodnie z obowiązującymi przepisami taki sam podatek zapłaci właściciel mieszkania o podwyższonym standardzie, położonego w centrum dużego miasta, i osoba, która posiada na własność lokal o podobnej powierzchni w bloku sprzed 50 lat znajdującym się w małej miejscowości.</p>
<p>Wyższą daniną może być za to obciążony właściciel wiejskiego domu o powierzchni 120 metrów kwadratowych, niż osoba, która ma w mieście apartament o powierzchni 75 metrów kwadratowych.</p>
<p>Eksperci od dawna podkreślają, że stosowane u nas zasady nie uwzględniają wzrostów cen nieruchomości, których doświadczamy niemal nieustannie od wielu lat. W okresie, gdy wartość nieruchomości potrafiła rosnąć o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent w skali roku, stawka podatku była zmieniana zaledwie o kilka procent.</p>
<p>Podatek, którego wysokość odzwierciedlałaby zmiany wartości nieruchomości, stanowiłby dodatkowy przychód dla gmin. Dzięki zwiększonym wpływom możliwe byłoby realizowanie kolejnych inwestycji, na które obecnie regularnie brakuje pieniędzy.</p>
<h4>Właściciele obawiają się zwiększonych kosztów</h4>
<p>Żaden system podatkowy nie jest jednak idealny. Argument o zwiększonych wpływach do budżetów samorządów budzi sprzeciw właścicieli droższych nieruchomości, którzy obawiają się, że niesłusznie będą ponosić wyższe koszty niż wcześniej.</p>
<p><a href="https://www.nieruchomosci-online.pl/firmy/doradztwo-finansowe.html">Zmiana systemu podatkowego</a> mogłaby też negatywnie wpłynąć na sytuację osób o niskich dochodach, osób starszych lub bardzo młodych, których jedynym majątkiem jest nieruchomość.</p>
<p>Problemem, którego nie udało się do tej pory rozwiązać, jest również stworzenie rzetelnej bazy danych, na podstawie której byłaby określona wartość nieruchomości. Nie byłaby to wartość rynkowa, ale ustalona urzędowo średnia wartość dla określonego rodzaju nieruchomości, co również budzi spore wątpliwości.</p>
<h4>Możliwość zastosowania ulg</h4>
<p>Eksperci podkreślają jednak, że zmiana systemu podatkowego w większości przypadków nie musi oznaczać wzrostu podatku. Więcej zapłacą właściciele drogich nieruchomości, ale zazwyczaj są to osoby zamożne.</p>
<p>Stosowane w innych krajach systemy oparte na podatku katastralnym przewidują szereg ulg i preferencji dla podatników, którzy stali się właścicielami drogiej nieruchomości np. poprzez dziedziczenie. Rozwiązania takie mogłyby zostać również przygotowane dla studentów, seniorów, osób niepełnosprawnych czy rodzin wielodzietnych.</p>
<p>Specjaliści podkreślają również, że wysokość podatku w innych krajach nie przekracza zazwyczaj 3 proc. wartości nieruchomości.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/podatek-od-nieruchomosci-czy-powinien-byc-naliczany-od-wartosci-a-nie-od-powierzchni/">Podatek od nieruchomości &#8211; czy powinien być naliczany od wartości, a nie od powierzchni?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rwo.org.pl/podatek-od-nieruchomosci-czy-powinien-byc-naliczany-od-wartosci-a-nie-od-powierzchni/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1850</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Net-metering a net-billing</title>
		<link>https://rwo.org.pl/net-metering-a-net-billing/</link>
					<comments>https://rwo.org.pl/net-metering-a-net-billing/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena Sieniuć]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Nov 2024 13:05:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Finansowanie nieruchomości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://rwo.org.pl/?p=1847</guid>

					<description><![CDATA[<p style="font-weight: 400;">Instalacja paneli fotowoltaicznych jest teraz naprawdę popularna. W końcu pozwala wytworzyć energię odnawialną, a tym samym obniżyć rachunki za prąd. Kolejną zaletą jest możliwość korzystania z systemów rozliczeniowych które pomagają lepiej zarządzać wytworzoną energią. Zobacz, czym jest net-metering i net-billing. Wyjaśniamy, czym różnią się oba systemy.</p>
</p>
<p style="font-weight: 400;">Zarówno net-metering, jak i net-billing służą do tego, aby efektywnie wykorzystać nadwyżki energii, które wyprodukuje instalacja fotowoltaiczna. Główna różnica pomiędzy nimi dotyczy mechanizmu rozliczeń.</p>
<p>Czym jest net-metering?</p>
<p style="font-weight: 400;">Net-metering, czyli pomiar netto to system rozliczeń, który był stosowany w Polsce od 2015 roku do końca marca 2022 roku. Polega na tym, że energia wyprodukowana przez instalację, która nie została zużyta przez jej właściciela, trafia do sieci.</p>
<p style="font-weight: 400;">Gdy dom potrzebuje więcej energii niż są w stanie wytworzyć panele (np. w nocy, w zimie czy w pochmurne dni), to może pobrać ją z sieci. Przekazane nadwyżki energii są rozliczane w formie kredytu energetycznego. Dzięki czemu można wykorzystać wyprodukowany prąd w późniejszym czasie i obniżyć rachunki na zasadzie kompensaty.</p>
<p style="font-weight: 400;">W wyniku tego właściciel instalacji staje się prosumentem, czyli podmiotem, który wytwarza i pobiera energię elektryczną.</p>
<p>Czym jest net-billing?</p>
<p style="font-weight: 400;">Net-billing to rozliczanie na podstawie faktur, które polega na sprzedaży nadwyżek energii wyprodukowanych przez instalację fotowoltaiczną i zakup energii z sieci, ale po obowiązujących cenach rynkowych. Środki ze sprzedaży energii wpływają na indywidualne konto prosumenta.</p>
<p style="font-weight: 400;">W tym modelu prosument jest producentem energii i może ją kupować i sprzedawać na wolnym rynku. W pierwszej kolejności wytworzona energia jest wykorzystywana na potrzeby własne prosumenta, a potem sprzedawana. Kupno odbywa się wtedy, gdy gospodarstwo domowe potrzebuje jej więcej niż wynosi bieżąca produkcja. Cena energii bazuje na cenie giełdowej (z Rynku Dnia Następnego).</p>
<p style="font-weight: 400;">Net-billing obowiązuje dla wszystkich instalacji fotowoltaicznych, które zostały podłączone do sieci od 1 kwietnia 2022 roku.</p>
<p style="font-weight: 400;">Czym się różni net-billing od net-meteringu?</p>
<p style="font-weight: 400;">Net-billing różni się od net-meteringu sposobem rozliczeń. W przypadku net-billingu nadwyżka energii jest sprzedawana po cenach rynkowych, a właściciel instalacji otrzymuje za to wynagrodzenie. Z kolei net-metering pozwala na bilansowanie energii. Kiedy jest jej za dużo, można ją wysłać do sieci, a gdy za mało, to pobrać ją w późniejszym czasie.</p>
<p style="font-weight: 400;">Net-metering lepiej się sprawdza u osób, które nie mają dużych nadwyżek energii i zależy im na tym, aby ją zmagazynować i potem wykorzystać do obniżenia rachunków za prąd. Wadą jest to, że ten system nie pozwala zarabiać.</p>
<p style="font-weight: 400;">Net-biling pozwala łatwiej zarządzać większymi nadwyżkami energii i osiągać korzyści pieniężne z ich sprzedaży. Trzeba jednak pamiętać, że cena kupna i sprzedaży bazuje na cenie giełdowej. Dlatego cena zakupu z sieci może być wyższa niż sprzedaży, a wtedy taka transakcja wygeneruje straty.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/net-metering-a-net-billing/">Net-metering a net-billing</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="font-weight: 400;">Instalacja paneli fotowoltaicznych jest teraz naprawdę popularna. W końcu pozwala wytworzyć energię odnawialną, a tym samym obniżyć rachunki za prąd. Kolejną zaletą jest możliwość korzystania z systemów rozliczeniowych które pomagają lepiej zarządzać wytworzoną energią. Zobacz, czym jest net-metering i net-billing. Wyjaśniamy, czym różnią się oba systemy.</p>
<p><span id="more-1847"></span></p>
<p style="font-weight: 400;">Zarówno net-metering, jak i net-billing służą do tego, aby efektywnie wykorzystać nadwyżki energii, które wyprodukuje instalacja fotowoltaiczna. Główna różnica pomiędzy nimi dotyczy mechanizmu rozliczeń.</p>
<h4 style="font-weight: 400;"><strong>Czym jest net-metering?</strong></h4>
<p style="font-weight: 400;"><a href="https://www.nieruchomosci-online.pl/porady/net-metering-32730.html"><strong>Net-metering</strong></a>, czyli <strong>pomiar netto </strong>to system rozliczeń, który był stosowany w Polsce od 2015 roku do końca marca 2022 roku. Polega na tym, że energia wyprodukowana przez instalację, która nie została zużyta przez jej właściciela, trafia do sieci.</p>
<p style="font-weight: 400;">Gdy dom potrzebuje więcej energii niż są w stanie wytworzyć panele (np. w nocy, w zimie czy w pochmurne dni), to może pobrać ją z sieci. Przekazane nadwyżki energii są rozliczane w formie kredytu energetycznego. Dzięki czemu można wykorzystać wyprodukowany prąd w późniejszym czasie i obniżyć rachunki na zasadzie kompensaty.</p>
<p style="font-weight: 400;">W wyniku tego właściciel instalacji staje się <strong>prosumentem</strong>, czyli podmiotem, który wytwarza i pobiera energię elektryczną.</p>
<h4 style="font-weight: 400;"><strong>Czym jest net-billing?</strong></h4>
<p style="font-weight: 400;"><strong><a href="https://www.nieruchomosci-online.pl/porady/net-billing-31655.html">Net-billing</a> </strong>to rozliczanie na podstawie faktur, które polega na sprzedaży nadwyżek energii wyprodukowanych przez instalację fotowoltaiczną i zakup energii z sieci, ale po obowiązujących cenach rynkowych. Środki ze sprzedaży energii wpływają na indywidualne konto prosumenta.</p>
<p style="font-weight: 400;">W tym modelu prosument jest producentem energii i może ją kupować i sprzedawać na wolnym rynku. W pierwszej kolejności wytworzona energia jest wykorzystywana na potrzeby własne prosumenta, a potem sprzedawana. Kupno odbywa się wtedy, gdy gospodarstwo domowe potrzebuje jej więcej niż wynosi bieżąca produkcja. Cena energii bazuje na cenie giełdowej (z Rynku Dnia Następnego).</p>
<p style="font-weight: 400;">Net-billing obowiązuje dla wszystkich instalacji fotowoltaicznych, które zostały podłączone do sieci od 1 kwietnia 2022 roku.</p>
<p style="font-weight: 400;"><strong>Czym się różni net-billing od net-meteringu?</strong></p>
<p style="font-weight: 400;">Net-billing różni się od net-meteringu sposobem rozliczeń. W przypadku net-billingu nadwyżka energii jest sprzedawana po cenach rynkowych, a właściciel instalacji otrzymuje za to wynagrodzenie. Z kolei net-metering pozwala na bilansowanie energii. Kiedy jest jej za dużo, można ją wysłać do sieci, a gdy za mało, to pobrać ją w późniejszym czasie.</p>
<p style="font-weight: 400;">Net-metering lepiej się sprawdza u osób, które nie mają dużych nadwyżek energii i zależy im na tym, aby ją zmagazynować i potem wykorzystać do obniżenia rachunków za prąd. Wadą jest to, że ten system nie pozwala zarabiać.</p>
<p style="font-weight: 400;">Net-biling pozwala łatwiej zarządzać większymi nadwyżkami energii i osiągać korzyści pieniężne z ich sprzedaży. Trzeba jednak pamiętać, że cena kupna i sprzedaży bazuje na cenie giełdowej. Dlatego cena zakupu z sieci może być wyższa niż sprzedaży, a wtedy taka transakcja wygeneruje straty.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/net-metering-a-net-billing/">Net-metering a net-billing</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rwo.org.pl/net-metering-a-net-billing/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1847</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Tańsze kredyty – co oznaczają dla kupujących mieszkania?</title>
		<link>https://rwo.org.pl/tansze-kredyty-co-oznaczaja-dla-kupujacych-mieszkania/</link>
					<comments>https://rwo.org.pl/tansze-kredyty-co-oznaczaja-dla-kupujacych-mieszkania/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena Sieniuć]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Oct 2024 07:41:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Finansowanie nieruchomości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://rwo.org.pl/?p=1823</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dziś już wiadomo, że obniżek stóp procentowych można się spodziewać najwcześniej w II połowie 2025 roku. Do tego czasu kredyty hipoteczne będą drogie. To kiepska wiadomość szczególnie dla tych, którzy w najbliższym czasie planują wspierać zakup mieszkania pożyczką. Jeszcze w lipcu 2024 wielu ekonomistów spodziewało się niewielkich obniżek stóp pod koniec 2024 roku. Prognozy analityków PKO BP rozwiały te nadzieje.</p>
<p>Mądra pomoc dla kredytobiorcy</p>
<p>Jeśli główna stopa NBP, referencyjna, pozostanie na obecnym poziomie 5,75%, kredyty na dłuższy czas będą trudno dostępne dla przeciętnego polaka. Taka polityka monetarna wpływa bezpośrednio na koszty pożyczek hipotecznych i zdolność kredytową wnioskodawców. W tym kontekście rządowe programy wsparcia polegające na wprowadzeniu pozyczek mieszkaniowych na preferencyjnych warunkach zdają się wybawieniem. Na przykładzie Bezpiecznego Kredytu 2% widać jednak, że wpływ takiej pomocy na rynek jest wielotorowy i niejednoznaczny.</p>
<p>Jednym z najważniejszych warunków kształtującących dostępność mieszkań w Polsce jest ich cena. Stawki ofertowe wpływają na stosunek popytu do podaży. W 2024 roku na rynku mieszkaniowym obserwujemy pobudzenie inwestycyjne. Lata 2022 i 2023 były pod tym względem dość słabe. Dziś do oferty trafiają też lokale, które niedawno zostały wykończone, wszystko to sprawia, że kupcy mogą wybierać spośród większej liczny mieszkań na sprzedaż. W momencie, gdy rynek nie jest wspierany tanimi kredytami, popyt ma szansę się wyciszyć, a ceny spaść lub przynajmniej się ustabilizować.</p>
<p>Taniej znaczy lepiej?</p>
<p>Tanie pożyczki mieszkaniowe będące efektem działań w ramach polityki monetarnej czy rządowych programów wsparcia mają swoje pozytywne i negatywne skutki. Niższe oprocentowanie oznacza, że na kredyt stać więcej ludzi, którzy generują popyt na mieszkania. Im więcej potencjalnych kupców, tym autorom ofert łatwiej windować ceny. W takich warunkach rynkowych kupcom trudniej też negocjować stawki. Dodatkowo tanie pożyczki mogą stymulować wyższe zainteresowanie mieszkaniami tylko z konkretnego segmentu. Skutkiem tego na rynku zacznie szybko brakować popularnych lokali.</p>
<p>Oczywiście tanie kredyty to też impuls pobudzający sektor bankowy, czyli dobry trend zarówno dla gospodarki, jak i dla osób, które od dawna czekają z zakupem mieszkania na kredyt. Jeśli jednak popyt, a co za tym idzie i ceny zbyt szybko wzrosną, przeciętny kredytobiorca będzie musiał pożyczyć więcej. W praktyce przynosi to, wyższe koszty pożyczki i zysk dla banku.</p>
<p>Jak widać, tanie pożyczki mieszkaniowe nie są pomysłem jednoznacznie pozytywnym i wiążą się z kosztami. Ponoszą je przede wszystkim potencjalni inwestorzy. Oczywiście nie oznacza to, że aktualna polityka monetarna rządu ułatwia dojście do własności nieruchomości. Z szerszej perspektywy wydaje się jednak konieczna, by ceny mogły w końcu zacząć wyraźnie spadać.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/tansze-kredyty-co-oznaczaja-dla-kupujacych-mieszkania/">Tańsze kredyty – co oznaczają dla kupujących mieszkania?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś już wiadomo, że obniżek stóp procentowych można się spodziewać najwcześniej w II połowie 2025 roku. Do tego czasu kredyty hipoteczne będą drogie. To kiepska wiadomość szczególnie dla tych, którzy w najbliższym czasie planują wspierać zakup mieszkania pożyczką. Jeszcze w lipcu 2024 wielu ekonomistów spodziewało się niewielkich obniżek stóp pod koniec 2024 roku. Prognozy analityków PKO BP rozwiały te nadzieje.<span id="more-1823"></span></p>
<h2>Mądra pomoc dla kredytobiorcy</h2>
<p>Jeśli główna stopa NBP, referencyjna, pozostanie na obecnym poziomie 5,75%, kredyty na dłuższy czas będą trudno dostępne dla przeciętnego polaka. Taka polityka monetarna wpływa bezpośrednio na koszty pożyczek hipotecznych i zdolność kredytową wnioskodawców. W tym kontekście rządowe programy wsparcia polegające na wprowadzeniu pozyczek mieszkaniowych na preferencyjnych warunkach zdają się wybawieniem. Na przykładzie Bezpiecznego Kredytu 2% widać jednak, że wpływ takiej pomocy na rynek jest wielotorowy i niejednoznaczny.</p>
<p>Jednym z najważniejszych warunków kształtującących dostępność mieszkań w Polsce jest ich cena. Stawki ofertowe wpływają na stosunek popytu do podaży. W 2024 roku na rynku mieszkaniowym obserwujemy pobudzenie inwestycyjne. Lata 2022 i 2023 były pod tym względem dość słabe. Dziś do oferty trafiają też lokale, które niedawno zostały wykończone, wszystko to sprawia, że kupcy mogą wybierać spośród większej liczny mieszkań na sprzedaż. W momencie, gdy rynek nie jest wspierany tanimi kredytami, popyt ma szansę się wyciszyć, a ceny spaść lub przynajmniej się ustabilizować.</p>
<h2>Taniej znaczy lepiej?</h2>
<p>Tanie pożyczki mieszkaniowe będące efektem działań w ramach polityki monetarnej czy rządowych programów wsparcia mają swoje pozytywne i negatywne skutki. Niższe oprocentowanie oznacza, że na kredyt stać więcej ludzi, którzy generują popyt na mieszkania. Im więcej potencjalnych kupców, tym autorom ofert łatwiej windować ceny. W takich warunkach rynkowych kupcom trudniej też negocjować stawki. Dodatkowo tanie pożyczki mogą stymulować wyższe zainteresowanie mieszkaniami tylko z konkretnego segmentu. Skutkiem tego na rynku zacznie szybko brakować popularnych lokali.</p>
<p>Oczywiście tanie kredyty to też impuls pobudzający sektor bankowy, czyli dobry trend zarówno dla gospodarki, jak i dla osób, które od dawna czekają z zakupem mieszkania na kredyt. Jeśli jednak popyt, a co za tym idzie i ceny zbyt szybko wzrosną, przeciętny kredytobiorca będzie musiał pożyczyć więcej. W praktyce przynosi to, wyższe koszty pożyczki i zysk dla banku.</p>
<p>Jak widać, tanie pożyczki mieszkaniowe nie są pomysłem jednoznacznie pozytywnym i wiążą się z kosztami. Ponoszą je przede wszystkim potencjalni inwestorzy. Oczywiście nie oznacza to, że aktualna polityka monetarna rządu ułatwia dojście do własności nieruchomości. Z szerszej perspektywy wydaje się jednak konieczna, by ceny mogły w końcu zacząć wyraźnie spadać.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/tansze-kredyty-co-oznaczaja-dla-kupujacych-mieszkania/">Tańsze kredyty – co oznaczają dla kupujących mieszkania?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rwo.org.pl/tansze-kredyty-co-oznaczaja-dla-kupujacych-mieszkania/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1823</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Zarządzanie najmem – co musisz wiedzieć?</title>
		<link>https://rwo.org.pl/zarzadzanie-najmem-co-musisz-wiedziec/</link>
					<comments>https://rwo.org.pl/zarzadzanie-najmem-co-musisz-wiedziec/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena Sieniuć]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Oct 2024 07:38:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Najem nieruchomości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://rwo.org.pl/?p=1820</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zarządzanie najmem to usługa, która w ostatnich latach zyskuje popularność w naszym kraju. Korzystają z niej firmy posiadające lokale na wynajem, czy rentierzy, którzy nie mają czasu i warunków opiekować się swoją nieruchomością. Profesjonalny zarządca może przejąć od nas wszystkie obowiązki związane z wynajmowanym lokum. Co warto wiedzieć o tej usłudze i czy naprawdę warto z niej korzystać?</p>
<p>Czym zajmuje się fachowy zarządca nieruchomości?</p>
<p>Zdarza się, że zarządcy działają na zasadzie podnajmu. Stroną takiej umowy są trzy strony: właściciel lokum, zarządca i lokatorzy. W takim wypadku to firma podejmująca wyszukuje lokatorów i zajmuje się wszystkimi sprawami związanymi z najmem. Rentier dostaje od podnajemcy stały miesięczny dochód z najmu, pomniejszony o wynagrodzenie zarządcy.</p>
<p>Aby korzystać z tego profesjonalnego wsparcia, nie trzeba jednak podnajmować swojego mieszkania. Część tego typu firm podpisuje z właścicielem lokum prostą umowę zarządzania. Co daje nam taka opcja?</p>
<p>Usługi firm zarządzających są dostosowane do potrzeb właścicieli mieszkań. Administrator może w naszym imieniu przygotować lokum na wizyty potencjalnych lokatorów. Jeśli zechcemy, pomoże nam też w przygotowaniu bezpiecznej umowy lub podpisze w naszym imieniu dokumenty z wybranymi osobami. Do standardowych obowiązków zarządcy należy też pobieranie czynszu od najemców i dbanie o stan mieszkania. Osoby decydujące się na najem swojego mieszkania muszą być przygotowane na stały kontakt z lokatorami i pomoc w rozwiązywaniu bieżących problemów. Jeśli właściciel nieruchomości nie ma na to czasu obowiązki te przejmie od niego zarządca.</p>
<p>Administrowanie wynajmowanym mieszkaniem &#8211; komu jest potrzebne?</p>
<p>Zarządca nieruchomości przyda się przede wszystkim osobom zapracowanym i mieszkającym w znacznej odległości od wynajmowanego mieszkania. Wielu rentierów utrzymuje się z najmu i nie czuje potrzeby, by przekazywać swoje obowiązki zarządcom. Warto zauważyć, że zatrudnianie zarządcy do obsługi najmu kawalerki jest zwyczajnie nieopłacalne. Na zasadzie podnajmu lub zarządzania wynajmowane są najczęściej większe lokale. W niektórych sytuacjach wsparcie jest jednak niezbędne. Dobre zarządzanie najmem wymaga stałego kontaktu z lokatorami i dyspozycyjności. Gdy w mieszkaniu zdarzy się awaria lub trzeba będzie załatwić pilną sprawę ze spółdzielnią czy wspólnotą, właściciel jest niezbędny. Jeśli jest zbyt zajęty lub mieszka w innym mieście wszystkie te pilne sprawy może załatwić pełnomocnik.</p>
<p>Profesjonalny administrator jest często zatrudniany przez właścicieli nieruchomości za granicą. Zakup mieszkania na wynajem w innym kraju niesie za sobą konkretne korzyści również finansowe. Aby jednak inwestycja była rentowna, a lokum bezpieczne, niezbędny jest zarządca, który na miejscu będzie czuwał nad mieszkaniem i jego najemcami. Firmy zajmujące się zarządzaniem lokalami za granicą znają tamtejsze prawo lokatorskie oraz zasady rozliczania najmu. Dzięki temu jego obsługa jest łatwiejsza.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/zarzadzanie-najmem-co-musisz-wiedziec/">Zarządzanie najmem – co musisz wiedzieć?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Zarządzanie najmem</strong> to usługa, która w ostatnich latach zyskuje popularność w naszym kraju. Korzystają z niej firmy posiadające lokale na wynajem, czy rentierzy, którzy nie mają czasu i warunków opiekować się swoją nieruchomością. Profesjonalny zarządca może przejąć od nas wszystkie obowiązki związane z wynajmowanym lokum. Co warto wiedzieć o tej usłudze i czy naprawdę warto z niej korzystać?<span id="more-1820"></span></p>
<h2>Czym zajmuje się fachowy zarządca nieruchomości?</h2>
<p>Zdarza się, że zarządcy działają na zasadzie podnajmu. Stroną takiej umowy są trzy strony: właściciel lokum, zarządca i lokatorzy. W takim wypadku to firma podejmująca wyszukuje lokatorów i zajmuje się wszystkimi sprawami związanymi z najmem. Rentier dostaje od podnajemcy stały miesięczny dochód z najmu, pomniejszony o wynagrodzenie zarządcy.</p>
<p>Aby korzystać z tego profesjonalnego wsparcia, nie trzeba jednak podnajmować swojego mieszkania. Część tego typu firm podpisuje z właścicielem lokum prostą umowę zarządzania. Co daje nam taka opcja?</p>
<p>Usługi firm zarządzających są dostosowane do potrzeb właścicieli mieszkań. Administrator może w naszym imieniu przygotować lokum na wizyty potencjalnych lokatorów. Jeśli zechcemy, pomoże nam też w przygotowaniu bezpiecznej umowy lub podpisze w naszym imieniu dokumenty z wybranymi osobami. Do standardowych obowiązków zarządcy należy też pobieranie czynszu od najemców i dbanie o stan mieszkania. Osoby decydujące się na najem swojego mieszkania muszą być przygotowane na stały kontakt z lokatorami i pomoc w rozwiązywaniu bieżących problemów. Jeśli właściciel nieruchomości nie ma na to czasu obowiązki te przejmie od niego zarządca.</p>
<h2>Administrowanie wynajmowanym mieszkaniem &#8211; komu jest potrzebne?</h2>
<p><strong>Zarządca nieruchomości</strong> przyda się przede wszystkim osobom zapracowanym i mieszkającym w znacznej odległości od wynajmowanego mieszkania. Wielu rentierów utrzymuje się z najmu i nie czuje potrzeby, by przekazywać swoje obowiązki zarządcom. Warto zauważyć, że zatrudnianie zarządcy do obsługi najmu kawalerki jest zwyczajnie nieopłacalne. Na zasadzie podnajmu lub zarządzania wynajmowane są najczęściej większe lokale. W niektórych sytuacjach wsparcie jest jednak niezbędne. Dobre zarządzanie najmem wymaga stałego kontaktu z lokatorami i dyspozycyjności. Gdy w mieszkaniu zdarzy się awaria lub trzeba będzie załatwić pilną sprawę ze spółdzielnią czy wspólnotą, właściciel jest niezbędny. Jeśli jest zbyt zajęty lub mieszka w innym mieście wszystkie te pilne sprawy może załatwić pełnomocnik.</p>
<p>Profesjonalny administrator jest często zatrudniany przez właścicieli nieruchomości za granicą. Zakup mieszkania na wynajem w innym kraju niesie za sobą konkretne korzyści również finansowe. Aby jednak inwestycja była rentowna, a lokum bezpieczne, niezbędny jest zarządca, który na miejscu będzie czuwał nad mieszkaniem i jego najemcami. Firmy zajmujące się zarządzaniem lokalami za granicą znają tamtejsze prawo lokatorskie oraz zasady rozliczania najmu. Dzięki temu jego obsługa jest łatwiejsza.</p>
<p>Artykuł <a href="https://rwo.org.pl/zarzadzanie-najmem-co-musisz-wiedziec/">Zarządzanie najmem – co musisz wiedzieć?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rwo.org.pl">Blog Nieruchomości RWO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rwo.org.pl/zarzadzanie-najmem-co-musisz-wiedziec/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1820</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
